ONR w Stoczni Gdańskiej, antyfaszystowski marsz w odpowiedzi. „Nie pozwolimy, by ONR zawłaszczał symbole”

ONR w Stoczni Gdańskiej, antyfaszystowski marsz w odpowiedzi. „Nie pozwolimy, by ONR zawłaszczał symbole”

Antyfaszystowska demonstracja w Gdańsku
Antyfaszystowska demonstracja w Gdańsku / Źródło: Twitter / @GrzegorzFurgo
W Gdańsku odbyła się manifestacja przeciwko faszyzmowi. Organizatorzy podkreślają, że jest to odpowiedź na ubiegłotygodniowy zjazd Organizacji Narodowo-Radykalnej w historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej.

W sobotę 14 kwietnia w Stoczni Gdańskiej odbył się ogólnopolski zjazd członków Obozu Narodowo-Radykalnego. Przeciwko temu wydarzeniu zaprotestował m.in. były prezydent i legenda „Solidarności” Lech Wałęsa. „Czy o takie »wartości« Polacy walczyli w Grudniu 1970 i Sierpniu 1980 w Gdańsku? Pytam się, kiedy ich PiS zdelegalizuje? Na co wszyscy czekają, aż oni przejmą władze? Czy jesteście ślepi i tego nie widzicie, czy udajecie że nie widzicie?” – pytał na Twitterze.

Z kolei obecny przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda nie widział niczego niewłaściwego w obecności narodowców na terenie Stoczni Gdańskiej. – ONR nie jest nielegalną organizacją. Wydzierżawił sobie salę na cele komercyjne. Podjęliśmy taką decyzję i nie mamy zamiaru nikomu się tłumaczyć z tego, jakie będziemy podejmować decyzje i komu będziemy wynajmować sale w sposób komercyjny – przekazał dziennikarzom przewodniczący związku. – W związku z tym bez znaczenia, czy to faszyści czy komuniści, byle kasa się zgadzała. Jeśli „Solidarność” przełamała tę barierę wstydu i jest gotowa schylić się po każde 5 złotych, to proponuję, żeby otworzyli agencję towarzyską. Stałe i pewne wpływy do kasy „Solidarności” – odpowiadał mu były opozycjonista Władysław Frasyniuk.

Prezydent miasta zapraszał na marsz

Własną odpowiedź przygotowali też mieszkańcy Gdańska, wsparci przez polityków opozycyjnych partii. W kolejną sobotę, 21 kwietnia, zorganizowali w swoim mieście antyfaszystowską demonstrację. Na protest zapraszał prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. „Wszystkich, którym bliskie są ideały demokracji, wolności i otwartości zapraszam w sobotę, 21 kwietnia o godzinie 12.00 przed Ratusz Głównego Miasta. Zbierzmy się w prodemokratycznej i antyfaszystowskiej demonstracji! Pokażmy, że Gdańsk to kolebka wolności i nikt tego nam nie odbierze!” – pisał w mediach społecznościowych.

Krzywonos: Zdelegalizować organizacje faszystowskie

Wśród uczestników wiecu pojawił się m.in. wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz z PO. – Nie pozwolimy, by ONR zawłaszczał nasze symbole – zapewniał uczestników protestu. – Dziękuję wam wszystkim, że przyszliście, by wykrzyczeć to: nie pozwolimy – mówił Borusewicz. – A ci, którzy nie przyszli i ich to nie obchodzi, niech nie mają później pretensji, jak Polska będzie mogła wyglądać – dodawał, cytowany przez portal Onet.pl. Obecna na proteście Henryka Krzywonos wezwała przy okazji do delegalizacji organizacji faszystowskich.

Czytaj także:
Michał Szczerba mówił o „zbiorowych orgiach”. Jakubiak: Głodnemu chleb na myśli

Czytaj także

 31
  • youtube
    sztandar po pigule i wio ha ha ah z kozłem po demonstracjach ha ha ah sieg hail rodszytld ave cezar-owa ha ha ah
    • Wałensa Polacy walczyli w 1970 i w 1980 a ty chlałeś z Kiszczakiem dlatego Bolku byłes jedna kadencje prezydentem
      • jude teatrzyk dla gawiedzi ha ha ha durnią dali sztandary i moga chadzać nawet do pacanowa ha ha ah
        • No i dzięki akcji prawackich kretynów arogant i aferzysta Adamowicz dostał niespodziewany prezent, dzięki któremu może stroić się teraz w piórka obrońcy demokracji. Tylko tak dalej PIS kretyni a Adamowicz kolejny raz wygra wybory. Takiemu np. arcybiskupowi Głódziowi to wszystko zwisa bo zarówno PIS jak I PO znają swe miejsce w szeregu i stoją przed hierarchą grzecznie na tylnych łapkach czekając by natychmiast zaspokoić każdą zachciankę ubogiego sługi Chrystusa.
          • A jednak naziści w Gdańsku lubią dalej chadzać grupami .

            Czytaj także