Zamieszanie z sędzią Iwulskim. Zastępca Gersdorf również powołuje się na konstytucję

Zamieszanie z sędzią Iwulskim. Zastępca Gersdorf również powołuje się na konstytucję

Małgorzata Gersdorf
Małgorzata Gersdorf / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Zgodnie z nową ustawą o Sądzie Najwyższym, Małgorzata Gersdorf powinna przejść 4 lipca w stan spoczynku. Pierwsza prezes SN uzgodniła w rozmowie z Andrzejem Dudą, że podczas nieobecności Gersdorf jej obowiązki będzie pełnił Józef Iwulski. Problem w tym, że prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych złożył oświadczenie w sprawie dalszego orzekania powołując się na konstytucję.

Czytaj też:
NA ŻYWO: Demonstracje przeciwko nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym

Nowa ustawa o Sądzie Najwyższym wprowadziła dużo chaosu. W świetle nowych doniesień opinia publiczna może czuć się trochę zagubiona. Sprawy nie ułatwia fakt, że niektóre działania osób związanym z obozem władzy zdają się przeczyć nowym regulacjom. Zwróciła na to uwagę .

Powołał się na konstytucję

„Andrzej Duda powierzył sędziemu Sądu Najwyższego Iwulskiemu kierowanie SN do czasu powołania I Prezesa SN. Ale oświadczenie sędziego Iwulskiego nie spełnia wymogów ustawy o SN, bo powołuje się na konstytucję, a nie ustawę o SN, której sędzia Iwulski jak widać nie uznaje. KRS może odrzucić to oświadczenie” – napisała posłanka na .

twitter

Józef Iwulski skończył już 65 lat, w związku z czym może dalej pełnić swoją funkcję pod warunkiem, że do 2 maja złożył stosowne oświadczenie i przedstawił zaświadczenia lekarskie. Jak zaznaczyło Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, Iwulski „złożył oświadczenie z powołaniem się na Konstytucję RP wskazując, że niezależnie od zmian ustawowych pozostaje nadal aktywnym sędzią Sądu Najwyższego”. „Nie poddał się tym samym procedurze wynikającej z nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczącej sędziów 65+” – dodano.

Stowarzyszenie zwraca uwagę tym samym na istotny problem. Małgorzata Gersdorf musi przejść w stan spoczynku, ponieważ odmówiła złożenia stosownego oświadczenia. Pierwsza Prezes mówiła w rozmowie z mediami, że nie przyjmie pisma w sprawie przejścia w stan spoczynku, ponieważ „czuje się prezesem SN do 2020 roku”. Tym samym Gersdorf powołuje się na zapis konstytucji mówiący, że kadencja I Prezesa SN trwa sześć lat. Iwulski swoją postawą zdaje się jej wtórować, co nie przeszkodziło na wyznaczenie go zastępcą Gersdorf.

„Oświadczenie zatem, że Prezes Józef Iwulski stał się kandydatem na pełniącego obowiązki Pierwszego Prezesa Prezesa Sądu Najwyższego w miejsce prof. Małgorzaty Gersdorf potwierdzają wadliwość ustawy zmieniającej ustawę o Sądzie Najwyższym i podważają jej moc” – zaznaczyło Stowrzenie „Iustitia”. „W tych okolicznościach uznawanie przez Prezydenta RP możliwości kierowania Sądem Najwyższym przez sędziego Józefa Iwulskiego oznacza, że wszyscy sędziowie 65+, niezależnie czy złożyli wymagane tą nowelizacją oświadczenia czy też nie – pozostają nadal aktywnymi sędziami Sądu Najwyższego” – podsumowano.

twitterCzytaj też:
Kaczyński skomentował sytuację w SN: Akcja sędziów jest skazana na sromotną klęskę

Źródło: WPROST.pl / Iustitia, Twitter
 30

Czytaj także