Duże protesty w największych miastach. Przed Pałacem Prezydenckim policja użyła gazu

Duże protesty w największych miastach. Przed Pałacem Prezydenckim policja użyła gazu

Protest z czwartku 26 lipca na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie
Protest z czwartku 26 lipca na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie / Źródło: Twitter / @GDrobiszewski
W czwartek 27 lipca na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie oraz w wielu innych miastach Polski odbyły się kolejne protesty przeciwko dalszym zmianom w sądownictwie. W stolicy policja użyła gazu łzawiącego.

„Będziesz siedział”, „zdrajca”, „marionetka” – takimi okrzykami zgromadzeni przed Pałacem Prezydenckim demonstranci starali się dotrzeć do prezydenta Andrzeja Dudy i skłonić go do zawetowania najnowszych zmian w ustawach o Sądzie Najwyższym, KRS, sądach powszechnych i prokuraturze. Prezydent zgodnie z oczekiwaniami obozu rządzącego zbiorczą nowelizację ustaw podpisał. Na protest w Warszawie przyszło kilkadziesiąt tysięcy osób. Licznie protestowano też w Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Gdańsku, Toruniu, Wrocławiu, Płocku, Zamościu, Olsztynie, Opolu, Kielcach i Bydgoszczy.

Po zakończeniu oficjalnego protestu w Warszawie o godzinie 23, część demonstrujących podeszła do zabezpieczających zgromadzenie policjantów. Według portalu internetowego Radia ZET w stronę funkcjonariuszy rzucono racę i puste butelki. Skandowano też wulgarne hasła. Policja w pewnym momencie użyła gazu łzawiącego. W komunikacie warszawskiej policji możemy przeczytać, że była to odpowiedź na użycie gazu przez jednego z protestujących.

Czytaj także:
Protest przed Sejmem: 3 osoby w szpitalu, 4 w areszcie. 2 rannych policjantów

Czytaj także

 68
  •  
    PiS-owska policja jest jak ZOMO w PRL-u!!! Czyli totalitarne państwo pełną gębą!!!
    • w polinie jasełka cały rok ha ha ah takie parcie do żłobu ha ah ah jude circus ha ah ah
      •  
        Pewnie że można ale wielu tutaj się to nie spodoba bo funkcjonują tu by zalewać to miejsce betonem i sraczką.
        • I co P. Maurycy Kropelka, można podyskutować konkretnie i bez wyzywania się?
          Można, ba - nawet trzeba.
          I przyjemniej i może nawet kogoś uda się przekonać?, polecam pozostałym uczestnikom tego forum
          • zgadza się Schopenhauerze dla ułomnych, nie jest źle.
            .
            mógłby cały Naród(teraz byłby narodem)zostać sk*******m, a nie został, mimo nadludzkich wręcz wysiłków "naderdaktora" gazowni i mutacji POst-bolszewickich.
            o POdatnym gruncie, dzięki waszym idolom zza Odry i w następstwie zza Buga już nie piszę.

            Czytaj także