Marian Kowalski ma prośbę do premiera Morawieckiego. Chce przez tydzień być szefem MSWiA

Marian Kowalski ma prośbę do premiera Morawieckiego. Chce przez tydzień być szefem MSWiA

Marian Kowalski
Marian Kowalski / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Marian Kowalski twierdzi, że mundur polskiego policjanta jest „hańbiony”, a doprowadziły do tego decyzje podejmowane przez Joachima Brudzińskiego. Były kandydat na prezydenta Polski chce wziąć sprawy w swoje ręce i przez tydzień pourzędować na stanowisku szefa MSWiA. Według „Rzeczpospolitej” polityk zwrócił się już ze stosowną prośbą do Mateusza Morawieckiego.

Jak podaje „Rzeczpospolita”, nietypowa prośba Mariana Kowalskiego jest odpowiedzią na wydarzenia, jakie miały miejsce podczas ubiegłotygodniowych protestów przeciwko zmianom w sądownictwie. Dochodziło wówczas do słownych i fizycznych utarczek demonstrantów z policjantami. Zdaniem polityka związanego z partią Ruch 11 listopada, mundur jest „hańbiony”. Wpływ na taki stan rzeczy mają mieć decyzje podejmowane przez szefa MSWiA, .

„Gwarantuję, że w ciągu tego czasu zapanuje w kraju spokój”

Kowalski zaapelował już w tej sprawie do premiera . Chce, by szef rządu na tydzień mianował go ministrem. – Gwarantuję, że w ciągu tego czasu zapanuje w kraju spokój – zadeklarował.

Innego zdania w kwestii postawy służb mundurowych był Brudziński. – Chciałbym serdecznie podziękować za profesjonalizm, stalowe nerwy i za to, jak policjanci potrafią w sposób pokojowy radzić sobie z wyjątkowo nadpobudliwymi młodymi ludźmi – powiedział szef resortu w odniesieniu do protestów przed Pałacem Prezydenckim.

Czytaj także:
Krzyczał „ZOMO” i popychał funkcjonariusza. Policja poszukuje mężczyzny z nagrania TVP

Czytaj także

 16
  • W PRL-u wystarczyło by lump zrzucił milicjantowi czapkę i już dostał adekwatną karę.A to dlatego że Orzełka sponiewierał
    • czemu na ministra ?
      nie lepiej na premiera , albo prezydenta ?
      Polska potrzebuje cyrkowca , o ryju tępego ukrainca
      •  
        Kowalski to oszołom po podstawówce,który dostał w wyborach prezydenckich niecałe 0,5% głosów.Niech więc zna swoje miejsce w szeregu.
        • Leszek Żebrowski masakruje Kowalskiego i Chojeckiego..............
          youtube
          •  
            Wystarczy wprowadzić w Warszawie tak jak w Nowym Yorku zrobił burmistrz Rudy Giuliani. Wprowadzony przez niego program "zero tolerancji" stał się słynny na całym świecie. Jego podstawowym założeniem było, by pozbyć się poważnych przestępstw, nie można tolerować nawet tych najdrobniejszych, np. wybitej szyby czy skradzionej torebki.
            Zdumieni nowojorczycy przekonali się na własnej skórze, że za picie piwa na ulicy można trafić na komisariat, zostać przesłuchanym i dostać mandat. To samo za jazdę na gapę metrem czy za malowanie graffiti na murach.
            Władze wypowiedziały wojnę handlarzom narkotyków i prostytucji, wokół których rodziły się najpoważniejsze przestępstwa. Policja walcząc z gangami narkotykowymi nie cofała się przed przemocą.
            Zmiany nastąpiły także w policji. Zwiększono liczbę policjantów (z 29 do 40 tys.), patroli na ulicach i informatorów w cywilu, skomputeryzowano obieg informacji. Władze wypowiedziały też zdecydowaną walkę łapówkarzom w samej policji i funkcjonariuszom, którzy pomagali towarzyszom z kręgów przestępczych. Jednym ze sposobów było przenoszenie policjantów do dzielnic, gdzie nie mieli znajomych.
            Bandyterka na ulicach Warszawy miałaby się z pyszna.