Rząd zajmie się pornografią. Dzieci mają mieć utrudniony dostęp

Rząd zajmie się pornografią. Dzieci mają mieć utrudniony dostęp

Dziecko przed komputerem, zdjęcie ilustracyjne
Dziecko przed komputerem, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. atsurkan
Dane dotyczące kontaktów dzieci z pornografią są co najmniej niepokojące. Z tym problemem chcą walczyć niektóre organizacje, a jeden z projektów zainteresował ostatnio rząd. Mateusz Morawiecki ma spotkać się z Radą Rodziny, by rozmawiać o ochronie najmłodszych przed dostępem do takich treści.

– Pan premier był zainteresowany raportem o dostępie do pornografii przedstawionym w ubiegłym tygodniu przez Stowarzyszenie Twoja Sprawa, jak i zaproponowanymi przez tę organizację rozwiązaniami wzorowanymi częściowo na ustawie hazardowej – powiedziała w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Barbara Socha, wiceminister rodziny i pracy, odpowiedzialna za sprawy demografii. Problem nie jest nowy, a dane Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej oraz Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę przytaczane przez „Rz” wskazują, że 60 proc. chłopców i 20 proc. dziewcząt w wieku 14-16 lat ma kontakt z pornografią.

Sprawa dla rodziców?

Socha komentując wspomniany projekt Stowarzyszenia Twoja Sprawa powiedziała, że jest to jedna z inicjatyw, które mogą być brane pod uwagę. – Jeśli pojawią się nowe, łatwiejsze do wprowadzenia pod względem technicznym, będziemy o nich rozmawiać – stwierdziła. Dodała, że przepisy unijne nakazują, by środki chroniące dzieci przed treściami o charakterze seksualnym zaczęły obowiązywać najpóźniej do 19 września 2020 roku.

Jednym z pomysłów Stowarzyszenia Twoja Sprawa jest wprowadzenie obowiązku weryfikacji wieku przez dostawców pornografii. Co na to eksperci? Psycholog dziecięca Aleksandra Piotrowska podkreśla, że „łatwy dostęp dzieci do pornografii to sprawa przerażająca”. – Ale przerzucanie odpowiedzialności z rodziców na dostawców internetu niczego nie zmieni – dodała zaznaczając, że kluczowe jest to, by to rodzice blokowali swoim dzieciom dostęp do witryn z takimi treściami.

Projekt Stowarzyszenia Twoja Sprawa

Przypomnijmy, kilka dni temu Stowarzyszenie Twoja Sprawa zaprezentowało projekt ustawy w sieci i podkreśliło, że przepisy „mają na celu ochronę dzieci i nie zakazują dostępu do pornografii osobom dorosłym”. Pomysłodawcy nowych regulacji chcą nałożyć na dostawców pornografii obowiązek wdrożenia „skutecznych narzędzi weryfikacji wieku”. „Projekt zawiera definicję tzw. kwalifikowanych treści pornograficznych, ustanawia instytucję współregulatora, w ramach którego mają być reprezentowane różne organizacje chroniące dzieci, organizacje przedsiębiorców oraz podmioty zajmujące się ochroną prawa do prywatności” – czytamy w uzasadnieniu.

„Uwagę zwracają punkty nr 8 i 9 z projektu. Pierwszy z nich głosi, że „zakazane jest udostępnianie usług płatniczych przez dostawców usług płatniczych na stronach internetowych wykorzystujących nazwy i adresy domen lub kont wpisanych do Rejestru”, a drugi, że „w przypadku świadczenia usług płatniczych na stronie internetowej wykorzystującej nazwę i adres domeny internetowej lub konta wpisanych do Rejestru, dostawca usług płatniczych jest obowiązany do zaprzestania świadczenia tych usług w ciągu 30 dni od dnia dokonania wpisu domeny do Rejestru”.

Jak podkreśla Stowarzyszenie Twoje Sprawa, te przepisy nie uderzą w dorosłych, a mają na celu ochronę najmłodszych. Dzieci i tak nie korzystają z płatnych serwisów, ponieważ nie posiadają kart płatniczych. Pomysłodawcy mają więc na myśli bezpłatne portale, które ich zdaniem powinny wprowadzać narzędzia weryfikujące wiek. Jeśli tego nie zrobią, to wówczas można stosować sankcje.

Czytaj także:
„Patointeligencja” w „Wiadomościach” TVP. Pawłowicz i Ogórek komentują piosenkę w sieci

Źródło: Rzeczpospolita

Czytaj także

 3
  • Jak to możliwe że naucza się dzieci pornografii już w przedszkolach a mówi się o walce z nią
    •  
      Jestem za.
      • Kolejny urząd, kolejni urzędnicy. Chcecie walczyć z pornografią wśród dzieci? Uderzcie w sedno problemu i karajcie rodziców, bo to oni są od wychowywania, a nie państwo, czy szkoła.