Tusk napisał o zaprzysiężeniu Dudy. „Uprzedzam”

Tusk napisał o zaprzysiężeniu Dudy. „Uprzedzam”

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / Michał Fludra
Na czwartek 6 sierpnia zaplanowano Zgromadzenie Narodowe, w trakcie którego odbędzie się zaprzysiężenie Andrzeja Dudy. Do tego wydarzenia nawiązał Donald Tusk, który w swoim najnowszym wpisie na Twitterze wspomniał o postanowieniach Konstytucji. Podobnie jak w przypadku innych wpisów byłego premiera, również ten doczekał się wielu komentarzy.

„Wszystkich, którzy zamierzają wziąć udział w zaprzysiężeniu, uprzedzam, że po słowach »uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji« zarówno jak i zgromadzeni powinni zachować powagę” – napisał na Twitterze. Już po niespełna pół godzinie pod wpisem szefa Europejskiej Partii Ludowej pojawiło się około 250 komentarzy. „Skoro to występ kabaretowy, to w sumie można iść” – napisał jeden z internautów. „Wszystkich, którzy mogliby wziąć udział w tak zwanym zaprzysiężeniu, namawiam do tego, aby się zastanowili, co chcą uczynić i zrezygnowali” – napisał ktoś inny.

Post byłego premiera nie spodobał się wszystkim użytkownikom . „Zjedz snickersa i przestań gwiazdorzyć” – czytamy w jednym z komentarzy. „Jest Pan zgorzkniałym lada moment emerytem o wielkiej potrzebie jątrzenia i dzielenia społeczeństwa polskiego. Zazdrość o ten nieosiągalny stołek prezydencki, tak Pana zżera?” – dopytywał ktoś inny.

„Zaprzysiężenie prezydenta musi się odbyć”

We wtorek 4 sierpnia Jacek Sasin zapewniał słuchaczy Polskiego Radia, że Zgromadzenie Narodowe odbędzie się zgodnie z planem, czyli 6 sierpnia. – Nie ma żadnej możliwości ruchu. Zaprzysiężenie prezydenta musi się odbyć – powtarzał. Jednocześnie skrytykował przedstawicieli opozycji, którzy zapowiadali, że nie stawią się na uroczystości. – Ubolewam nad tego typu postawą. Są pewne zasady, które w państwie demokratycznym powinny być przestrzegane przez polityków. Podstawową zasadą jest uszanowanie wyboru narodu – stwierdził.

Dzień wcześniej Sasin był pytany o pomysł ograniczenia uroczystości do wyłącznie delegacji klubów. – Myślę, że środków ostrożności nigdy za wiele. Trzeba ocenić, czy tego typu pomysł wypełnia ten konstytucyjny zapis, że prezydent składa swoje przyrzeczenie przed Zgromadzeniem Narodowym, czy ZN to może być w formie delegacji klubów parlamentarnych – stwierdził Sasin na antenie Polsat News.

– Pamiętajmy, że kończy się kadencja prezydenta, czyli niezaprzysiężenie oznaczałoby przerwanie ciągłości kadencji i oznaczałoby, że Polska nie miałaby prezydenta ze wszystkimi konsekwencjami prowadzącymi do anarchii prawnej – zwrócił uwagę. Wicepremier podkreślił jednak, że bezpieczeństwo ma pierwszorzędne znaczenie. – Wśród tych, którzy będą, będą nie tylko posłowie i senatorowie, ale również członkowie rządu, korpusu dyplomatycznego, goście, więc ważne jest, żeby przy tej sytuacji nie doprowadzić do tego, że wszystkie najważniejsze osoby w państwie będą musiały udać się na kwarantannę, czy – nie daj Boże – okażą się zakażone – dodawał w poniedziałkowej rozmowie.

Czytaj także:
Grodzki był pytany o senatorów zakażonych koronawirusem. „W całym narodzie nastąpiło rozprężenie”

Źródło: WPROST.pl / Twitter

Czytaj także

 5
  • jeszcze jedno tyfus.

    pamiętasz, jak Makrela łamiąc prawo(jakby coś wymyślonego przez lewactwem nie było tylko lewackim wymysłem) unijne wybrała cię na "krula" kołchozu unijnego i co doprowadziło rodzimy szajs do orgazmu?
    • kupol śmieciu lewacki

      skoro tyfus- folksdojcz- pachoł niemiecki jest tylko ćwierćinteligentem, to  ty możesz najwyżej robić za POkład mułu, tak na 1 metr w głąb, ale to i tak na wyrost. he, he, he
      • Treść została usunięta