Zmiany w Kancelarii Prezydenta. Andrzej Duda utworzy nowe stanowisko

Zmiany w Kancelarii Prezydenta. Andrzej Duda utworzy nowe stanowisko

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / Mateusz Słodkowski
Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie Kancelarię Prezydenta czekają zmiany. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że Andrzej Duda planuje utworzenie nowego stanowiska, co ma być realizacją obietnicy złożonej Pawłowi Kukizowi.

Z informacji przekazanych przez RMF FM wynika, że w Kancelarii Prezydenta ma powstać stanowisko dla sekretarza stanu do spraw społeczeństwa obywatelskiego. Stworzenie takiej funkcji jeszcze w trakcie kampanii prezydenckiej złożył Pawłowi Kukizowi. Nowy pracownik otoczenia głowy państwa ma być osobą niepartyjną, której głównymi zadaniami będzie promowanie „elementów demokracji bezpośredniej” czy koordynowanie projektu ustawy dotyczącego sędziów pokoju.

Na tym jednak nie koniec, a wkrótce ze swoim stanowiskiem może pożegnać się Halina Szymańska. Byłoby to potwierdzenie doniesień, które pojawiły się już w ubiegłym miesiącu. Nie wiadomo też, czy na swoim stanowisku pozostanie szef gabinetu Krzysztof Szczerski, który – jak wynika z doniesień RMF FM – chciałby objąć funkcję ministra spraw zagranicznych.

Szymańska do ETO?

Przypomnijmy, o możliwych roszadach w Kancelarii Prezydenta już pod koniec sierpnia informowała Gazeta.pl. Po tym, jak w grudniu ubiegłego roku Janusz Wojciechowski odszedł z Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, na zostawionym przez niego stanowisku jest wakat. Miejsce Wojciechowskiego zajmie ktoś z Polski, a z informacji przekazanych przez portal wynika, że o dobrze płatną funkcję ubiegało się dwóch współpracowników Andrzeja Dudy – szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski oraz szefowa prezydenckiej kancelarii Halina Szymańska.

Zdaniem rozmówców Gazeta.pl Szczerski chciałby pracować w ETO, ponieważ „lubi salony”. – Praca w unijnej instytucji to sposób na zbudowanie znajomości i walki o dużo wyższe stanowisko, już takiej rangi jak komisarza Unii Europejskiej – dodali. Szef gabinetu prezydenta mógłby przy okazji otrzymywać wyższe wynagrodzenie i wzmacniać swoją niezależność. Mimo wszystko przejście do wspomnianej instytucji z miejsca, gdzie ma wpływ na kształt polskiej polityki zagranicznej byłoby swego rodzaju degradacją. – Ostatecznie to jednak Szymańska „wychodziła” sobie ten wyjazd – powiedział informator Gazeta.pl.

Przypomnijmy, szefowa Kancelarii Prezydenta sprawuje tę funkcję od trzech lat, a wcześniej przez rok była zastępcą prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Ukończyła studia weterynaryjne i prawnicze, a w przeszłości była m.i. burmistrzem miasta Łobez oraz posłanką oraz zasiadała w Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego.

Czytaj też:
Była premier opowiada o walce z koronawirusem. „Kryzysowy stan udało się przetrwać”

Źródło: RMF FM / Gazeta.pl
 0

Czytaj także