Tusk krytycznie o działaniach Polski w NATO, Fogiel zareagował. „Mało ambitne i mało podmiotowe”

Tusk krytycznie o działaniach Polski w NATO, Fogiel zareagował. „Mało ambitne i mało podmiotowe”

Zdjęcie ze szczytu NATO w Madrycie.
Zdjęcie ze szczytu NATO w Madrycie. Źródło: Newspix.pl
Donald Tusk skrytykował polskie postulaty na szczyt NATO. – Tak mało ambitne i tak mało podmiotowe są działania polskiej strony w działaniach natowskich – stwierdził lider PO. Radosław Fogiel określił stanowisko Tuska jako „kompletną utratę kontaktu z rzeczywistością”.

Podczas odbywającego się szczytu NATO w Madrycie, państwa wchodzące w skład sojuszu przyjęły nową koncepcję strategiczną. Zakłada ona m.in., że Rosja „najważniejszym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa sojuszników oraz pokoju i stabilności w obszarze euroatlantyckim”.

Do paktu oficjalnie zaproszono również Szwecję i Finlandię, które w obliczu rosyjskiej inwazji na Ukrainę podjęły decyzję o rezygnacji z dotychczasowej zasady neutralności. Tym samym, Turcja wycofała zapowiadany wcześniej sprzeciw w tej sprawie.

„Główne polskie oczekiwania zostały spełnione”

Ponadto, prezydent Stanów Zjednoczonych ogłosił m.in. decyzję o utworzeniu w utworzeniu w Poznaniu stałej kwatery głównej V Korpusu Armii USA. Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego skomentował, że szczyt NATO spełnił „wszystkie główne polskie oczekiwania”.

„Właśnie zakończyła się pierwsza, najważniejsza sesja na Szczycie NATO. Przywódcy przyjęli nową Koncepcję Strategiczną oraz pozostałe dokumenty. Wszystkie główne Polskie oczekiwania zostały spełnione!” – napisał na Twitterze Soloch.

„Naprawdę jestem bardzo tym zaniepokojony”

Szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk skrytykował stanowisko Solocha podczas spotkania liderów opozycji ze opozycyjnymi senatorami. Z jego słów wynika, że utworzenie wspomnianej kwatery to zbyt mało. Czego oczekiwał lider PO?

– Zależało nam wszystkim, żeby te wcale te niewygórowane aspiracje Polski, czyli dwie brygady na flance wschodniej w tej polskiej części, mówię o stałym pobycie dwóch brygad jako takim czymś oczywistym i ja miałem nadzieję, że to będzie taki postulat z którym prezydent Duda pojedzie do Madrytu (...) Jeśli rzeczywiście, to o czym się dowiedzieliśmy dzisiaj, to były wszystkie polskie postulaty, to naprawdę jestem bardzo tym zaniepokojony – tłumaczył Tusk.

„Tak mało ambitne i tak mało podmiotowe działania”

Zaznaczył, że negocjacje ws. realizacji postulatów nie są „łatwymi zadaniami” oraz docenia „wysiłek naszych sojuszników, w tym szczególnie Stanów Zjednoczonych”, szczególnie zapowiedź zwiększenia liczebności sił szybkiego reagowania NATO z 40 do 300 tys. żołnierzy. Jednocześnie w gorzkich słowach określił starania polskiego rządu.

– Obiektywnie dzisiaj, może dlatego, że tak mało ambitne i tak mało podmiotowe są działania polskiej strony w działaniach natowskich, my obiektywnie jesteśmy dzisiaj w gorszej sytuacji niż pół roku temu jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo, takie zupełnie fundamentalne. Ostatnie sygnały pokazuję na bardzo trudną sytuację Ukrainy, wyczerpywanie się zdolności obronnych z oczywistych względów wskazuje, że to ryzyko będzie, obawiam się z miesiąca na miesiąc większe – dodał Tusk.

„Kompletna utrata kontaktu z rzeczywistością”

Do krytyki Tuska ostro odniósł się Radosław Fogiel, rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości. Wytknął byłemu premierowi, że w czasie jego kadencji ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama wycofał się z planów budowy w Polsce tarczy antyrakietowej.

„Bezpieczeństwo za Tuska: USA wycofują się z tarczy antyrakietowej. Bezpieczeństwo za PiS: USA przenoszą do Polski dowództwo V Korpusu Wojsk Lądowych US Army. To naprawdę jest kompletna utrata kontaktu z rzeczywistością” – napisał na Twitterze Fogiel.

Czytaj też:
„Dla Polaków to jest drugi 1939 rok”. Brzezinski rozmawiał z Bidenem na temat sytuacji w Polsce

Opracował:
Źródło: 300polityka.pl, twitter.com/radekfogiel
 0

Czytaj także