Nagła śmierć kobiety w Biedronce. Sieć wydała oświadczenie

Nagła śmierć kobiety w Biedronce. Sieć wydała oświadczenie

Biedronka
Biedronka Źródło:Shutterstock / Alexa_Space
W warszawskiej Biedronce kobieta straciła przytomność. Mimo reanimacji nie udało się jej uratować. Seniorka najprawdopodobniej zmarła z przyczyn naturalnych.

W Biedronce przy ul. Rzymowskiego w  starsza kobieta nagle straciła przytomność. Prowadzona przez godzinę reanimacja nie przyniosła skutku – poinformował portal warszawawpigulce.pl. Przybyły lekarz stwierdził zgon. Czytelniczka serwisu będąca świadkiem wydarzenia stwierdziła, że miejsce pomocy nie było niczym osłonięte, a całej akcji przyglądały się dzieci.

Podkom. Rafał Rutkowski z wydziału prasowego Komendy Stołecznej wyjaśnił, że śmierć seniorki nie miała kryminalnego wydźwięku i najprawdopodobniej doszło do niej z przyczyn naturalnych. Dokładne przyczyny i okoliczności tragedii sprawdzała policja pod nadzorem prokuratora.

Śmierć kobiety w warszawskiej Biedronce. Sieć wydała komunikat

Po kilku godzinach Biedronka wydała oświadczenie. Podkreśliła w nim, że „priorytetem pracowników sieci była pomoc nieprzytomnej kobiecie”. Biedronka tłumaczy, że natychmiast wezwano karetkę pogotowia oraz przystąpiono do pomocy. Sieć zaprzecza również słowom czytelniczki, że miejsce pomocy nie było niczym osłonięte, a całej akcji przyglądały się dzieci.

„Podczas akcji ratunkowej miejsce zdarzenia było zasłonięte dostępnymi w sklepie przedmiotami, a w czasie reanimacji na terenie sklepu nie przebywały małe dzieci. Po przyjeździe ratowników medycznych i otrzymaniu od nich informacji o poważnym stanie kobiety sklep został zamknięty” – podsumowano w komunikacie.

Czytaj też:
Tajemnicza śmierć na warszawskiej Pradze. „Sąsiad słyszał męski płacz”
Czytaj też:
Groźny wypadek w Pruszkowie. Samochód potrącił 10-latkę

Źródło: warszawawpigulce.pl