Andrzej Duda sadził z żoną las w Suchedniowie. W ramach przygotowań wycięto drzewa

Andrzej Duda sadził z żoną las w Suchedniowie. W ramach przygotowań wycięto drzewa

Para prezydencka podczas akcji sadzenia drzew
Para prezydencka podczas akcji sadzenia drzew Źródło: PAP / Piotr Polak
Andrzej Duda wziął udział w ogólnopolskiej akcji sadzenia lasów. Podczas uroczystości w Suchedniowie podkreślał znaczenie zwiększania areałów leśnych. W ramach przygotowań do wizyty wycięto kilka drzew.

We wtorek, 3 października Andrzej Duda wziął udział w akcji „sadziMY”. W ramach ogólnopolskiego przedsięwzięcia razem z żoną pojawił się w lesie na Kruku w Suchedniowie, gdzie promował działania proekologiczne, w tym sadzenie drzew. Podczas przemowy podkreślał między innymi znaczenie ochrony przyrody i zwiększania areałów leśnych.

Prezydent sadził las w Suchedniowie

Dzień przed planowaną uroczystością w mediach społecznościowych pojawiła się informacja o wycince drzew w lesie, do którego zaproszono prezydenta. O niepokojącym zdarzeniu poinformował mężczyzna, który wybrał się na przebieżkę. Świadek zauważył w lesie grupę młodych mężczyzn, którzy kosili trawę, wycinali krzewy i małe drzewka oraz obcinali suche gałęzie.

facebook

„Potem zobaczyłem cztery samochody saperskie, więc zapytałem, co się dzieje, żeby nieopatrznie nie wylecieć w powietrze. Saperzy mnie oświecili, że przyjeżdża prezydent Duda” – relacjonował we wpisie na Facebooku. Zasugerował, że działania leśników mogły mieć związek z akcją „sadziMY” oraz odwiedzinami pary prezydenckiej.

Akcja „wycinaMY”? Nadleśniczy wyjaśnia

„Oczywiście mogłem to wszystko błędnie zinterpretować, możliwe, że nie ma to żadnego związku z jutrzejszym przyjazdem Prezydenta. Mogłem też pomylić się co do nazwy akcji, może to jednak było #wycinaMy” – dodał biegacz.

Doniesienia o wycince drzew potwierdził nadleśniczy Nadleśnictwa Suchedniów. – Wycięliśmy drzewa, które pochylały się nad terenem wydarzenia, zagrażając uczestnikom. Wynika to z zasad bezpieczeństwa – powiedział Piotr Fitas w rozmowie z Wirtualną Polską.

Mężczyzna oświadczył, że w ramach przygotowań usunięto około pięciu drzew. – Przygotowano to, bo chcieliśmy z szacunkiem przywitać głowę państwa – powiedział Wirtualnej Polsce nadleśniczy. Zapewnił, że w taki sam sposób przyjęto by przedstawicieli innych opcji politycznych.

Czytaj też:
„Gospodynie domowe z karabinami”. Co miał na myśli Andrzej Duda?
Czytaj też:
Andrzej Duda na Paradzie Pułaskiego. Krzyki przerwały przemówienie prezydenta

Źródło: Wirtualna Polska