W sobotę po kongresie PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że zamierza się spotkać z byłymi wiceprezesami, których zawiesił w prawach członków partii.
Jak mówił wówczas, rozwiązanie sprawy Dorna, Ujazdowskiego i Zalewskiego dużo zależy od ich postawy, od tego czy "będą otwarci". Podkreślił, że on sam chciałby tę sprawę załatwić "poprzez potraktowanie tego jako przykrego incydentu".
Dorn, Ujazdowski i Zalewski na początku listopada zrezygnowali z funkcji wiceprezesów PiS; wcześniej wystosowali list do prezesa partii w sprawie zmiany sposobu zarządzania PiS. Jarosław Kaczyński zdecydował o zawieszeniu ich w prawach członków partii i na jego wniosek zostało wszczęte wobec nich postępowanie dyscyplinarne przed Koleżeńskim Sądem Dyscyplinarnym.
Dorn już raz spotkał się z prezesem PiS, do tego spotkania doszło w czwartek. J.Kaczyński mówił po spotkaniu, że Dorn rozmawiał z nim "nie indywidualnie, ale w imieniu całej trójki byłych wiceprezesów". Już wtedy prezes PiS mówił o tym, że po kongresie może dojść do kolejnej rozmowy z Dornem lub całą trójką.
ab, pap