„Jaszczur” i „Ludwiczek” zatrzymani. Łącznie usłyszeli 142 zarzuty

„Jaszczur” i „Ludwiczek” zatrzymani. Łącznie usłyszeli 142 zarzuty

Wojciech O., ps. „Jaszczur”, oraz Marcin O., ps. „Ludwiczek”, liderzy ruchu „Rodacy Kamraci”
Wojciech O., ps. „Jaszczur”, oraz Marcin O., ps. „Ludwiczek”, liderzy ruchu „Rodacy Kamraci” Źródło: Wikimedia Commons / Tomasz Molina / Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0
Wojciech O., ps. „Jaszczur”, oraz Marcin O., ps. „Ludwiczek”, liderzy ruchu „Rodacy Kamraci”, usłyszeli zarzuty – poinformował Adam Bodnar. „Polskie państwo nie może dawać przyzwolenia na wykorzystywanie wolności słowa do szerzenia przemocy, nienawiści, dezinformacji i gloryfikacji zbrodni” – czytamy.

Informacja o zatrzymaniu w Dziekanowie Leśnym Wojciecha O., ps. „Jaszczur”, oraz Marcina O., ps. „Ludwiczek”, liderów ruchu „Rodacy Kamraci”, pojawiła się w środę, 4 czerwca, rano.

„Rodacy Kamraci” usłyszeli zarzuty. Można je liczyć w dziesiątkach

Jak przekazała wówczas Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie, śledztwo dotyczy m.in. nawoływania do przemocy i nienawiści, pochwalania wojny Rosji z Ukrainą, szerzenia mowy nienawiści i propagandy ekstremistycznej, czy publicznego pochwalania zabójstwa prezydenta Narutowicza.

O tym, że zarówno Wojciech O. i Marcin O., jak i trzeci zatrzymany mężczyzna Mirosław R., usłyszeli zarzuty, poinformował w czwartek, 5 czerwca, Prokurator Generalny Adam Bodnar.

Mężczyźni usłyszeli od kilkunastu do kilkudziesięciu zarzutów popełnienia czynów przestępczych. Kolejno: Wojciech O., ps. „Jaszczur” – 78 zarzutów, Marcin O., ps. „Ludwiczek” – 64 zarzuty, Mirosław R., – 13 zarzutów.

W kwestii dwóch pierwszych mężczyzn prokuratura złożyła do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. W przypadku trzeciego zatrzymanego zastosowano dozór policyjny.

„Jaszczur” i „Ludwiczek” usłyszeli zarzuty. Adam Bodnar komentuje

„Na tle dyskusji o destrukcyjnym wpływie mowy nienawiści na relacje społeczne trzeba podkreślać, że ma ona charakter działalności przestępczej. Nie mieści się w granicach prawa czy konstytucyjnych wolności” – napisał Adam Bodnar.

I dalej: „Polskie państwo nie może dawać przyzwolenia na wykorzystywanie wolności słowa do szerzenia przemocy, nienawiści, dezinformacji i gloryfikacji zbrodni”.

Śledztwo ws. liderów „Rodaków Kamratów” wszczęte zostało po zawiadomieniu złożonym przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych oraz Żydowskie Stowarzyszenie Czulent.

Prokuratura połączyła kilkanaście postępowań dotyczących podejrzanych prowadzonych w całej Polsce. Łącznie badanych jest 1500 zdarzeń z lat 2015-2025. Zabezpieczonych zostało 3000 godzin nagrań wideo, do których analizy „używane są nowoczesne narzędzia oparte na sztucznej inteligencji”.

Czytaj też:
Makabryczna zbrodnia w Kaliszu. Na jaw wyszły nowe fakty
Czytaj też:
Nawrocka może mieć problemy? Kalisz: Immunitet nie obejmuje pani małżonki

Źródło: Wprost