Warszawiacy muszą się liczyć z ogromnymi utrudnieniami komunikacyjnymi. Ruch na pierwszej linii metra został całkowicie wstrzymany. Druga linia funkcjonuje, jednak pociągi jeżdżą rzadziej niż normalnie – co 6 minut.
Mieszkańcy mogą korzystać z komunikacji zastępczej na odcinkach Metro Młociny – Os. Kabaty oraz Metro Młociny – Metro Wilanowska. Warszawski Transport Publiczny poinformował, że pojazdy linii zastępczych wyjeżdżają na trasę z częstotliwością około 4 minut.
Pożar w warszawskim metrze. Nowe informacje
Te zmiany w komunikacji miejskiej to efekt pożaru, do którego doszło na podstacji sterowania ruchem w okolicach stacji Racławicka. Straż pożarna otrzymała informację o zdarzeniu tuż przed godziną 1 w nocy w nocy z poniedziałku na wtorek 1 lipca.
Komunikaty o bieżącej sytuacji w Warszawie publikował w mediach społecznościowych Jacek Dobrzyński. Zaangażowanie rzecznika MSWiA wywołało falę spekulacji o możliwych przyczynach pożaru i potencjalnym udziale osób trzecich. W rozmowie z WP Jacek Dobrzyński zapewnił, że jego aktywność miała na celu dotarcie do jak największej grupy odbiorców i mediów, by ostrzec mieszkańców Warszawy przed utrudnieniami. – Daleki jestem od spekulowania o przyczynach i uspokajam, że mój komunikat miał jedynie na celu ostrzec przed utrudnieniami – podkreślił rzecznik MSWiA.
Warszawa. Pożar w metrze. Znamy przyczyny
W związku z zaistniałą sytuacją Rafał Trzaskowski powołał sztab kryzysowy przy Stołecznym Centrum Bezpieczeństwa. Po zakończeniu obrad Monika Beuth ze stołecznego ratusza mówiła o wstępnych ustaleniach dotyczących przyczyn pożaru.
– Wstępne ustalenia są takie, że na ten moment nic nie wskazuje na udział osób trzecich. Wszystko wskazuje na awarię, prawdopodobnie zwarcie. Oczywiście, policja będzie prowadziła swoje działania i zostanie to wyjaśnione – tłumaczyła rzeczniczka stołecznego ratusza.
Współpracownica Rafała Trzaskowskiego podkreśliła, że awaria nie została jeszcze usunięta a uszkodzenia po pożarze są znaczące. – Myślę, że Pożar w warszawskim metrze. Nowe informacje. Postaramy się jednak, żeby na odcinku pomiędzy Młocinami a Dworcem Gdańskim ruch wrócił – dodała.
Czytaj też:
Warszawa sparaliżowana. Trzaskowski zwołuje sztab kryzysowy Czytaj też:
Szalejące pożary w Turcji. Wstrzymano loty z popularnego lotniska
