Trzaskowski uruchomił „specjalne patrole” w Warszawie. „Jest działanie. Bez taryfy ulgowej”

Trzaskowski uruchomił „specjalne patrole” w Warszawie. „Jest działanie. Bez taryfy ulgowej”

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski Źródło: PAP / Marcin Obara
Rafał Trzaskowski powołał „specjalne patrole”, które będą odpowiadać za umiejscowienie hulajnóg elektrycznych w Warszawie. Od dawna stanowią spory problem w stolicy.

Przypomnijmy, w maju wprowadzono nowe zasady dotyczące hulajnóg elektrycznych w Warszawie. Wówczas poinformowano, że wyznaczono kolejne obszary, gdzie korzystanie z pojazdów jest ograniczone lub całkowicie zabronione. Zapewniano również, że dzięki porozumieniom podpisanym z operatorami e-hulajnóg, użytkownicy pojazdów nie będą mogli ich zostawiać m.in. na mostach, w tunelach, strefach zamieszkania czy na ulicach nieposiadających chodnika o szerokości, która umożliwiałaby postój zgodny z prawem o ruchu drogowym.

Hulajnogi elektryczne w Warszawie. Ruszyły specjalne patrole

Mimo wprowadzonych ograniczeń hulajnogi nadal pojawiały się w centrum miasta, był też problem z ich odholowaniem, gdy znajdowały się w nieodpowiednich miejscach. Trzaskowski przedstawił rozwiązanie tego problemu.

16 września Trzaskowski poinformował o kolejnych zmianach dotyczących pojazdów. „Zdecydowałem o uruchomieniu specjalnych patroli Straży Miejskiej i ZDM. W ciągu ostatnich kilku dni dzięki ich pracy odholowanych zostało ponad 140 nieprawidłowo zaparkowanych hulajnóg elektrycznych. Taką możliwość daje nam obowiązujące prawo, a także zawarte niedawno porozumienie między miastem a operatorami e-hulajnóg” – przekazał polityk.

„Są konkretne zapisy, ustalenia i przepisy prawa – jest działanie. Bez taryfy ulgowej. Poszerzyliśmy też listę lokalizacji wyłączonych z ruchu lub postoju elektrycznych hulajnóg o kilkadziesiąt kolejnych miejsc. Cel: porządek w przestrzeni publicznej, a przede wszystkim – bezpieczeństwo” – dodał Trzaskowski.

Chcą odwołać prezydenta Warszawy. Ile podpisów zebrano?

W stolicy trwa także zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy oraz Rady Miasta. 14 września Maciej Wilk, inicjator akcji poinformował, że do tej pory zebrano 100 tys. podpisów. Aby doszło do referendum, powinno ich być ich ok. 132 tys.

Czytaj też:
Trzaskowski zostanie odwołany? Ma sprytną strategię. „Konkretna kalkulacja”
Czytaj też:
Zamienili głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Jest decyzja prokuratury

Opracowała:
Źródło: X