Pomylili część głosów Nawrockiego i Trzaskowskiego. Sąd zdecydował ws. błędu komisji

Pomylili część głosów Nawrockiego i Trzaskowskiego. Sąd zdecydował ws. błędu komisji

Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski
Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski Źródło: PAP / Leszek Szymański / Albert Zawada
W Rybakowie doszło do pomyłki podczas liczenia głosów, które zostały oddane na Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich. Sąd podjął decyzję.

W komisji wyborczej nr 8 w Rybakowie (gmina Kłodawa, województwo lubuskie) doszło do pomyłki w czasie liczenia głosów, które zostały oddane w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2025 r. Jak podaje gazeta.pl, w protokole zapisano, że Karol Nawrocki otrzymał 119 głosów, a Rafał Trzaskowski – 91.

Okazało się jednak, że 17 głosów, które powinny trafić na konto kandydata KO, przypisano błędnie kandydatowi popieranemu przez PiS. Faktycznie Trzaskowski uzyskał 108 głosów, a Nawrocki – 102.

Pomylili część głosów Nawrockiego i Trzaskowskiego. Prokuratura reaguje

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała do Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego przeciwko siedmiorgu członkom komisji. Jak ustaliła gazeta.pl, 1 września sąd umorzył postępowanie na rok próby w przypadku sześciu osób. Zostały one zobowiązane do dokonania wpłaty na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

W przypadku siódmej osoby sąd nie zdecydował się na umorzenie i została ukarana grzywną w łącznej wysokości 3 tys. zł. „Sprawy nie można było umorzyć, bo ta osoba miała już wcześniej konflikt z prawem. Oskarżeni muszą też pokryć koszty sądowe. Wyrok nie jest prawomocny” – podaje gazeta.pl.

Zamienili głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Nowe informacje

To nie jest jedyny przypadek pomyłek w komisjach wyborczych, o których w ostatnim czasie stało się głośno. Prokuratura skierowała do sądu sprawę przeciwko ośmiu członkom komisji wyborczej nr 95 w Krakowie, którzy głosy oddane w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2025 r. na Rafała Trzaskowskiego przypisali Karolowi Nawrockiemu.

– Oskarżeni przyznali się i wyrazili skruchę – poinformował w rozmowie z „Wyborczą” prokurator Tomasz Waszczuk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Jak dodał, członkowie komisji wskazywali, że byli zmęczeni i przekonywali, że za pomyłką nie stały żadne motywacje polityczne.

Czytaj też:
Tak Berek może „ograć” Nawrockiego ws. TK. Konstytucjonalista dla „Wprost”: Kopię wręczyć ochronie
Czytaj też:
Polityczna banicja czy awans? Polacy o przyszłości Trzaskowskiego. Sondaż dla „Wprost”

Źródło: WPROST.pl / gazeta.pl