Polska policja w mediach społecznościowych zareagowała na artykuł opublikowany na portalu TV Republika. W tytule tekstu zaznaczono, że „gwałt na policjantce w Piasecznie nie był jedyny”. Zdaniem policji „interpretacja prezentowanych tam danych statystycznych dotyczących liczby policjantów, którym przedstawiono zarzuty, wprowadza w błąd opinię publiczną”.
Policja o tekście z serwisu TV Republika. Padły słowa o „rzetelności dziennikarskiej”
„Rzetelność dziennikarska polega na obiektywnym komentowaniu faktów, a wybiórcze traktowanie danych jest tego zaprzeczeniem. W latach 2016-2025 przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw z art. 197 kk i art. 199 kk – 36 policjantom, najwięcej w 2017 roku – ośmiu funkcjonariuszom, a w 2021 roku – siedmiu policjantom” – brzmi fragment wpisu.
„Nieprawdą zatem jest, że w ciągu dwóch lat, kiedy funkcję Komendanta Głównego Policji sprawuje gen. insp. Marek Boroń, przestępstwa o tym charakterze stały się zjawiskiem nabierającym na sile. Budowanie narracji na bazie dowolnej interpretacji danych jest niedopuszczalną manipulacją” – podsumowała polska policja.
Europoseł PiS o artykule w portalu Telewizji Republika
Autor artykułu Marcin Dobski komentując komunikat policji, napisał: „Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że nad łóżkami dach przeciekał! Szczególnie, że prawie nie padało”. W tekście podano dane dla lat 2023 – 2025, odpowiednio dwa, zero i cztery przypadki. Dobski podkreślił, że liczby dla 2025 r. nie obejmują danych ze stycznia. „Pogłos złego przykładu rządzących odbija się na wszystkich podległych” – napisał europoseł PiS Maciej Wąsik.
O komentarz do sprawy dla powiązanego z TV Republika serwisu BlaskOnline poproszono też dziennikarkę stacji. – Chciałabym, żeby kobiety były dzisiaj tak bardzo zjednoczone i tak głośno mówiły o swoich prawach, jak głośno próbowały wzburzyć ten szum kilka lat temu. I chciałabym, żeby taka pani Marta Lempart poszła pod komendę i krzyczała, tak jak to robiła kilka lat temu. Podobno stawała w obronie praw kobiet, ale nie wiem których, bo na pewno nie moich – stwierdziła Ilona Januszewska.
Czytaj też:
TV Republika rzuca wyzwanie gigantom. To zobaczą widzowieCzytaj też:
Nietypowe zachowanie dziennikarza TV Republika. Wszystko zarejestrowały kamery
