W niedzielny wieczór oczy piłkarskiej Polski były zwrócone na mecz Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa rozgrywany w ramach 25. kolejki Ekstraklasy. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 dla ekipy z Zabrza, jednak to nie sportowa rywalizacja na boisku wzbudziła najwięcej emocji.
Karol Nawrocki wygwizdany na meczu Górnika Zabrze
Zmaganiom piłkarzy przyglądał się z bliska Karol Nawrocki. Politykowi towarzyszył prezydent Zabrza Kamil Żbikowski. Jak informował „Dziennik Zachodni”, gdy kibice dowiedzieli się o obecności prezydenta na meczu, z trybun rozległy się głośne gwizdy. „Najbardziej zagorzali kibice, prowadzący doping, wiadomość zignorowali, natomiast z pozostałych sektorów rozległy się donośne gwizdy” – czytamy.
Michał Dworczyk z PiS przekonywał, że okrzyki niezadowolenia były kierowane w stronę Kamila Żbikowskiego a nie Karola Nawrockiego. W odpowiedzi dziennikarze zwrócili uwagę na fakt, że gwizdy rozległy się tuż po wyczytaniu nazwiska prezydenta Polski.
Karol Nawrocki wygwizdany? Ekspert tłumaczy reakcję kibiców
Była to o tyle zaskakująca sytuacja, że do tej pory Karol Nawrocki cieszył się ogromnym uznaniem ze strony środowisk kibicowskich.
– To jest stadion, przestrzeń publiczna, na której są tysiące ludzi. Zakładając to, że reakcja części publiczności była krytyczna, to nie powinniśmy być tym w ogóle zdziwieni. Naturalną tendencją wśród kibiców, zresztą na różne sposoby, nie tylko w Polsce, jest antypolityczność. To jest pierwszy podstawowy kontekst – tłumaczył na łamach „Przeglądu Sportowego” dr hab. Rafał Chwedoruk z UW.
Ekspert zwrócił również uwagę na lokalizację meczu. – Karol Nawrocki jest politykiem rodem z Gdańska, kibicem Lechii Gdańsk, którego prawicowość jest bardzo twarda, nawet jak na polskie, mocno prawicowe realia. A wystarczy popatrzeć, jak wyglądają wyniki wyborów w Gdańsku. Górny Śląsk nigdy nie był bastionem prawicy, a samo Zabrze, choć jest miastem mającym pewne tło dla wysokiego poparcia prawicy, nie wykazuje takich tendencji – tłumaczył.
Politolog dodał, że „wielu kibiców Górnika z samego Zabrza to ludzie o bardzo różnych poglądach, statystycznie niebędący często wyborcami Prawa i Sprawiedliwości”. – Wielu z tych wyborców, którzy mogą deklarować prawicowe poglądy czy w każdym razie niechęć do Donalda Tuska, to wyborcy, którzy byli socjalizowani w kontrze do rządów PiS-u – zaznaczył dr hab. Rafał Chwedoruk.
– Więc nie wyciągałbym z całej tej sytuacji daleko idących, strategicznych wniosków, z wyjątkiem potwierdzenia tego, co o rzeczywistości stadionów i ruchów kibicowskich wiedzieliśmy wcześniej, a czego w ostatnich miesiącach zobrazowaniem były też transparenty, w tym przypadku już przygotowane, wyzbyte raczej czynnika spontaniczności, dotyczące Zbigniewa Ziobry – dodał.
Czytaj też:
Burza po decyzji Karola Nawrockiego. Nowy sondaż pokazuje, co myślą PolacyCzytaj też:
Jakim studentem był Karol Nawrocki? „Opowiadał ciekawie o gangsterach”
