Zebrali 200 tys. podpisów, projekt utknął w Sejmie. Chcą rewolucyjnych zmian

Zebrali 200 tys. podpisów, projekt utknął w Sejmie. Chcą rewolucyjnych zmian

Maciej Wilk
Maciej Wilk Źródło: X / TAKdlaObywateli
Autorzy obywatelskiego projektu ustawy „Tak dla CPK” ruszają z nową inicjatywą. Chcą nowego referendum i przedstawiają siedem konkretnych pytań.

Ponadpartyjny ruch, który zebrał blisko 200 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy „Tak dla CPK” rusza z nową inicjatywą. Jak podkreślono tamta akcja utknęła w sejmowej „zamrażarce”, dlatego zdecydowano się na kolejną. Celem jest zebranie pół miliona podpisów pod wnioskiem o referendum, które ograniczy przywileje władzy i wzmocni demokrację bezpośredni. Miałoby się ono odbyć w 2027 r.

Organizatorzy proponują siedem konkretnych kroków. Pierwszy dotyczy „uczciwej polityki”, czyli ograniczenia immunitetu posłów i senatorów wyłącznie do działalności wchodzącej w zakres sprawowania mandatu, zniesienia przywilejów finansowych i socjalnych posłów i senatorów oraz pełnej transparentności wydatków posłów i senatorów. Drugie pytanie byłoby związane z likwidacją Senatu oraz zmniejszeniem liczby posłów do maksymalnie 280.

Zebrali podpisy pod CPK, chcą nowego referendum. Proponują siedem konkretnych pytań

Trzecia sprawa dotyczy wprowadzenia obowiązku zarządzenia referendum ogólnopolskiego na wniosek co najmniej 500 tys. obywateli, bez możliwości jego zablokowania przez władzę. Wprowadzony zostałby również mechanizm „obywatelskiego weta”, zgodnie z którym pod głosowanie mogłoby zostać poddane każde uchwalone prawo od jego ogłoszenia w ciągu 180 dni. Czwarta kwestia związana jest ze zniesieniem wymogu frekwencji.

Piąty krok to wprowadzenie obowiązku rozpatrzenia projektu minimum 100 tys. obywateli przez Sejm w ciągu 12 miesięcy. Szóste pytanie dotyczyłoby możliwości zbierania podpisów przez internet (np. z wykorzystaniem profilu zaufanego lub mObywatela). Ostatnia sprawa to dobrowolne odpisy podatkowe na partie, posłów lub senatorów zamiast finansowania z budżetu po przekroczeniu progu wyborczego.

Czytaj też:
Protesty wyborcze po referendum w Krakowie. Sprawą zajmie się sąd
Czytaj też:
Nawrocki ma problem z wetami. „Takie detale gubią prezydenta”

Źródło: WPROST.pl