Nowe przepisy zmienią życie tysięcy Ukraińców. „Nie zaplanowano innej formy wsparcia”

Nowe przepisy zmienią życie tysięcy Ukraińców. „Nie zaplanowano innej formy wsparcia”

Dodano: 
Uczeń-dziecko narodowości ukraińskiej, zdjęcie ilustracyjne
Uczeń-dziecko narodowości ukraińskiej, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Michele Ursi
W najbliższym czasie spora część Ukraińców, którzy otrzymali pomoc w Polsce po nasileniu się wojny w Ukrainie, będzie musiało opuścić ośrodki zbiorowego zakwaterowania.

Przypomnijmy, zgodnie z ustawą z 23 stycznia 2026 r. o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz o zmianie niektórych innych ustaw będzie stopniowo wygaszać regulacje specustawy z marca 2022 roku. Ówczesny dokument zawierał szczegóły dotyczące form pomocy dla obywateli Ukrainy. Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 lipca znacznie mniej osób będzie uprawnionych do bezpłatnego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania.

Zmieniają się przepisy dla Ukraińców. Tysiące osób straci zakwaterowanie

Według przepisów prawo do finansowania pobytu w ośrodkach stracą m.in. osoby, które samotnie wychowują co najmniej troje dzieci, jeśli wszystkie skończyły siedem lat, a także seniorzy, którzy pobierają polską emeryturę, nawet jeśli jest ona niska.

W ośrodkach będą mogły jednak nadal przebywać kobiety w ciąży, osoby z niepełnosprawnościami oraz osoby starsze, które nie mają polskiej emerytury ani rodziny w Polsce.

Trudna sytuacja Ukraińców. „Nie zaplanowano innej formy wsparcia”

Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPC) zwróciła uwagę, że w związku z nowymi przepisami, tysiące osób może być skazanych na bezdomność, a także wykluczenie społeczne.

– Wśród beneficjentów dotychczasowego systemu znajdowało się ponad 4,2 tys. osób w wieku emerytalnym, blisko 4,4 tys. dzieci i młodzieży oraz co najmniej 1,7 tys. osób z niepełnosprawnościami – przekazała w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Maria Lityńska z HFPC.

Po wejściu w życie nowych przepisów liczba osób mieszkających w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania spadnie do około 6 tys. Lityńska zwróciła uwagę, że z perspektywy ochrony praw człowieka niepokój budzi fakt, że nie zaplanowano innej formy wsparcia dla osób, które utracą dotychczasową pomoc.

– Większość stanie wobec kryzysu bezdomności oraz wykluczenia społecznego. Ryzyko to jest szczególnie wysokie w przypadku osób wymagających stałego wsparcia, leczenia lub opieki – przekazała przedstawicielka Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Dodała także, że proces ograniczania wsparcia powinien odbywać się stopniowo, „w sposób przewidywalny oraz z poszanowaniem praw osób, które ze względu na wiek, stan zdrowia, niepełnosprawność lub sytuację rodzinną nawet przy ogromnym wysiłku nie będą w stanie samodzielnie zabezpieczyć swoich podstawowych potrzeb mieszkaniowych”.

Czytaj też:
Mocny głos z Ukrainy ws. relacji z Polską. „To wielka przesada”
Czytaj też:
Jak Rosja nami manipuluje? Nowy raport ujawnił techniki wymierzone w Polaków

Opracowała:
Źródło: isap.sejm.gov.pl, „Gazeta Wyborcza”