Grzegorz Braun ponownie został ukarany przez Parlament Europejski. Przewodnicząca izby Roberta Metsola przekazała w poniedziałek 6 lipca, że zdecydowała o nałożeniu na polskiego europosła sankcji dyscyplinarnych.
Obejmują one utratę dwóch dni diet, których łączna wartość wynosi około 700 euro, oraz 20-dniowy zakaz udziału w pracach komisji bezpieczeństwa i obrony (SEDE).
Grzegorz Braun ukarany w PE. Znamy szczegóły
Decyzja ma związek z zachowaniem Grzegorza Brauna podczas posiedzenia komisji, które odbyło się 18 marca. W trakcie debaty lider Konfederacji Korony Polskiej ostro skrytykował wysoką przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kai Kallas..
Polityk nazwał jej stanowisko zbędnym i niepotrzebnym. Następnie stwierdził, że „agresorem w wojnie na Bliskim Wschodzie są Żydzi, Izrael i diaspora żydowska wszędzie”. — A pani jest jedynie tłumikiem na końcu lufy tego pistoletu i to jest wszystko, co pani tu robi — powiedział do Kai Kallas polski eurodeputowany.
Wystąpienie polityka spotkało się z natychmiastową reakcją części uczestników posiedzenia. Niemiecki europoseł David McAllister stanowczo potępił słowa Grzegorza Brauna, określając je jako antysemickie, a następnie wezwał go do zakończenia wystąpienia.
To nie pierwsza kara dla Grzegorza Brauna
To kolejny przypadek, gdy Grzegorz Braun ponosi konsekwencje swojego zachowania w Parlamencie Europejskim. W 2025 roku był już dwukrotnie karany przez władze europarlamentu.
Pierwsza sankcja została nałożona w lutym. Grzegorz Braun stracił wówczas prawo do dwóch dni diet i został czasowo wykluczony z udziału w debatach po kontrowersyjnych wypowiedziach dotyczących osób LGBT.
Zaledwie miesiąc później eurodeputowany ponownie znalazł się w centrum uwagi. Tym razem przerwał minutę ciszy poświęconą pamięci ofiar Holokaustu. Za ten incydent został zawieszony na 30 dni w wykonywaniu obowiązków parlamentarnych oraz pozbawiony przysługujących mu diet.
Czytaj też:
Mentzen nie wytrzymał, zarzucił Czarnkowi „hipokryzję”. „Pisowska bezczelność” Czytaj też:
Ekstradycja Ziobry coraz bliżej? „Sytuacja byłego ministra wyraźnie się zmieniła”
