Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan podarował przywódcom krajów NATO rewolwery, na których wygrawerowano ich nazwiska, a także amunicję – ustalił „The Wall Street Journal”. Z kolei „Politico” podało, że wśród obdarowanych bronią, amunicją i zestawem do czyszczenia znalazła się m.in. Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Nawrocki dostał rewolwer od Erdogana. Jest potwierdzenie
O to, czy Karol Nawrocki także znalazł się w tym gronie i otrzymał rewolwer od prezydenta Turcji, został zapytany Marcin Przydacz. – Rzeczywiście prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan każdemu ze swoich gości, (każdemu z – red.) prezydentów, ofiarował tego typu prezent. Dokładnie nie wiem, czy to jest replika, czy oryginał – powiedział na antenie RMF FM szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.
Dopytywany, czy jest to rewolwer, z którego można strzelać, odparł: „Na pewno nikt nie będzie z niego strzelał i na pewno wszelkie przepisy prawne zostaną zachowane”. Przydacz wskazał, że po przylocie do Polski prezent został przekazany odpowiednim służbom na Lotnisku Chopina, gdzie przejdzie wszystkie wymagane procedury. – Zdaje się, że ten prezent został skierowany przez Kancelarię Prezydenta na lotnisku na Okęciu do odpowiedniego oclenia i zbadania prawnego, tak aby wszystko było zgodnie z przepisami prawa – przekazał.
Dopiero po zakończeniu kontroli zapadnie decyzja co do dalszego przechowywania przedmiotu, który może trafić do odpowiedniego magazynu, aby nie stanowił zagrożenia, a także był odpowiednio uszanowany jako prezent od prezydenta Turcji dla prezydenta Polski. – Na pewno to dość nietypowa (sytuacja – red.), ale traktujemy to jako wyraz szacunku gospodarza do gości – podsumował wątek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
Czytaj też:
Trump zachwycony Polską. „Macie bardzo dobrego, świetnego prezydenta” Czytaj też:
Macron i chwila konsternacji na szczycie NATO. Kamery uchwyciły ten gest
