Najnowszy sondaż odsłonił prawdę o prezydentach. Jeden wyraźnie uciekł rywalom

Najnowszy sondaż odsłonił prawdę o prezydentach. Jeden wyraźnie uciekł rywalom

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: Shutterstock / Tomasz Warszewski
Największym zaufaniem wśród Polaków w roli prezydenta cieszył się Aleksander Kwaśniewski – wynika z sondażu. Daleko za nim jest Karol Nawrocki oraz Andrzej Duda.

United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski przeprowadziło sondaż, w którym zapytano Polaków: „któremu prezydentowi III RP po 1989 r. ufał(a) Pan/Pani najbardziej?”. Badanie wykonano w dniach 12 – 14 czerwca wśród 1000 osób. Zrealizowano je wykorzystujący metody CATI i CAWI.

Któremu prezydentowi ufaliśmy najbardziej? Wyniki sondażu

Badanie wykazało, że największym zaufaniem Polacy darzyli Aleksandra Kwaśniewskiego. Takiego zdania jest aż 42,50 proc. respondentów. Drugie miejsce zajął, choć z wielką różnicą głosów, Lech Kaczyński – wskazało go 14,80 proc. badanych. Trzecie miejsce zajął Karol Nawrocki z wynikiem 14,30 proc. głosów. Różnica między jego wynikiem a Kaczyńskiego mieści się w graniach błędu statystycznego.

Poza podium znaleźli się z kolei Bronisław Komorowski – uzyskał 6,20 proc. poparcia, a zaraz za nim uplasował się Lech Wałęsa - 4,10 proc. badanych. Andrzej Duda otrzymał jedynie 2,4 proc. wskazań, a ostatnie miejsce zajął Wojciech Jaruzelski (0,20 proc.).

6,70 proc. respondentów uznało, że nie ufali żadnemu z polityków, a 8,80 proc. uczestników badania przyznało, że „trudno powiedzieć”.

Kwaśniewski o Nawrockim:

Wcześniej w rozmowie z Onetem Aleksander Kwaśniewski wypowiedział się na temat prezydentury Karola Nawrockiego.

– Po raz pierwszy mamy kandydata, który formalnie nie jest związany z żadną z dwóch najważniejszych partii w Polsce. Blisko mu do Konfederacji. Jest człowiekiem młodym i rzeczywiście mentalnie dużo bardziej zbliżonym do Konfederacji, aniżeli do PiS-u. Również generacyjnie. On nawet mówi podobnym kodem kulturowym. Nie znaliśmy go wcześniej, jest ambitny, a nawet nadambitny. Chce tę prezydenturę rozciągnąć maksymalnie. Jednak trzeba pamiętać, że celem tego wszystkiego jest doprowadzenie do zwycięstwa prawicy w 2027 r. – mówił polityk.

Przyznał także, że „język, którego używa prezydent, jest niewłaściwy”. – Według mnie prezydent jest od zasypywania podziałów, od łagodzenia sporów, od lania oliwy na wzburzone fale, a nie od podżegania – stwierdził Kwaśniewski. Nawiązał w ten sposób do konfliktów na linii prezydent – rząd.

– Mówi na przykład, że Tusk to najgorszy premier w historii, a jego rząd jest najgorszy. Nawet jeżeli tak uważa, to powinien powściągać się z takimi opiniami, bo one są jątrzące, pogłębiające i tak już bardzo głęboki konflikt w Polsce – ocenił Kwaśniewski.

Czytaj też:
Próba otrucia Nawrockiego? Kwaśniewski: Bzdura. To jest dobre do wspomnień na emeryturze
Czytaj też:
Napięcie na linii Nawrocki-Zełenski. Kwaśniewski o „historycznej szajbie”

Opracowała:
Źródło: Wirtualna Polska, Onet