Hołownia w rządzie Tuska? Polacy ostro reagują. Nowy sondaż

Hołownia w rządzie Tuska? Polacy ostro reagują. Nowy sondaż

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia Źródło: Shutterstock / paparazzza
Czy Szymon Hołownia powinien wejść do rządu Donalda Tuska i zastąpić na stanowisku Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz? Sondaż nie przynosi dobrych wieści dla wicemarszałka Sejmu.

W połowie września pojawiły się medialne spekulacje, z których wynikało, że policzone są dni minister funduszy i polityki regionalnej na stanowisku. Jak informował wówczas „Dziennik Gazeta Prawna”, Donald Tusk miał podjąć decyzję o usunięciu z gabinetu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. – Pełczyńska-Nałęcz nie dotrwa do końca kadencji. Tusk ma jej dość. Nie ma chemii między nią a premierem – przekazał informator wspomnianego źródła.

W ostatnim czasie na nowo odżyły też spekulacje dotyczące przyszłości Szymona Hołowni. Jeden z hipotetycznych scenariuszy zakłada, że Szymon Hołownia może wejść w skład gabinetu Donalda Tuska. Inny mówi o tym, że miałby ubiegać się o funkcję ambasadora Polski w Watykanie.

Polacy o przyszłości Szymona Hołowni. Wyraźny sprzeciw wobec konkretnego scenariusza

W sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” respondentów zapytano, czy Szymon Hołownia powinien zastąpić minister Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz w rządzie. 5 proc. ankietowanych odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a 16 proc. – „raczej tak”. Łącznie to 21 proc. poparcia dla takiego scenariusza.

Przeciwnego zdania jest w sumie 46 proc. badanych, w tym odpowiedź „raczej nie” wybrało 17 proc., a „zdecydowanie nie” – 29 proc. 33 proc. respondentów nie ma zdania w sprawie.

Reaktywacja Trzeciej Drogi? Szymon Hołownia reaguje

W wywiadzie dla „Wprost” Szymon Hołownia był także pytany o przyszłość, ale w kontekście ewentualnej reaktywacji Trzeciej Drogi. – Być może rzeczywiście potrzebna jest jakaś trzecia droga w centrum sceny politycznej, zwłaszcza po tym rozdrobnieniu po prawej stronie, które nastąpiło, żeby powiedzieć sobie jasno: jeżeli nie chcecie katastrofy, to musicie wybrać rozsądnych ludzi, którzy zabezpieczą waszą przyszłość, naszą przyszłość i to, że będziemy dalej poruszali się w granicach, które uznajemy za normalne – powiedział Hołownia.

Jak zaznaczył wicemarszałek Sejmu, koncept „trzeciej drogi” może znowu okazać się przydatny. – Natomiast jakie będą składowe tej trzeciej drogi, to zobaczymy – wrzesień, styczeń, luty: to będą te etapy, kiedy wszystko będzie się wykuwać – podsumował Hołownia.

Czytaj też:
Zamienili głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Sąd podjął decyzję ws. błędu komisji
Czytaj też:
Stowarzyszenia sędziów reagują na paraliż w TK. „Apelujemy do władz RP”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / se.pl