Kardynał Grzegorz Ryś skierował do wiernych list pasterski, w którym stanowczo potępił przemoc wobec dzieci i młodzieży, kobiet oraz migrantów, ze szczególnym uwzględnieniem osób z Ukrainy. Pismo jest odczytywane 15 sierpnia w kościołach archidiecezji krakowskiej.
Przemoc wobec Ukraińców narasta. Kard. Ryś reaguje
To reakcja metropolity na ostatnie przypadki agresji wobec Ukraińców, o których informowały media. W ostatnich dniach głośno było m.in. o brutalnym pobiciu pary we Wrocławiu, słownym ataku na 11-latki w Bielsku-Białej oraz przepychance z udziałem dwóch kobiet w Poznaniu.
Rzecznik krakowskiej kurii ks. Piotr Studnicki przekazał TVP Info, że kard. Ryś sprzeciwia się zarówno przemocy, jak i obojętności wobec niej. Jak podkreślił, list „jest odpowiedzią na zgłaszane przypadki agresji i został przedstawiony wiernym podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w całej archidiecezji”. –
– Każda przemoc jest grzechem, także obojętność wobec przemocy jest grzechem. Nie ma żadnego religijnego usprawiedliwienia na żadną przemoc. Każde powoływanie się na Boga czy odwoływanie się do religii, żeby czynić zło, krzywdzić drugiego czy przemocowo reagować na sytuację, jest nawet formą świętokradztwa – powiedział TVP Info ks. Piotr Studnicki, rzecznik krakowskiej kurii.
Mocne słowa kard. Rysia o przemocy wobec Ukraińców
Kardynał w swoim liście pasterskim wskazał, że „spojrzenie z pozycji »maluczkich«, a nie osób silnych i wpływowych, może być odpowiedzią na napięcia oraz konflikty obecne w życiu rodzinnym, społecznym i kościelnym”.
W opinii duchownego „to w nas i w naszym myśleniu zwłaszcza wtedy, gdy rodzi się ono z modlitwy i w konfrontacji z Bożym myśleniem, żaden człowiek nie traci na godności i szacunku tylko dlatego, że jest innego pochodzenia, poglądów czy przekonań religijnych”.
Kard. Grzegorz Ryś potępił nie tylko samą agresję, ale również brak reakcji na krzywdę innych. „Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również. Miłosierny Bóg widzi słabych i patrzy oczyma słabych” – stwierdził duchowny.
„Nasze codzienne relacje (od rodzinnych, przez sąsiedzkie, po społeczne, polityczne i kościelne) wszystkie są pełne agresji, pretensji, nadużywania siły i władzy, wymiany oskarżeń i osądów, niekończących się sporów. Nie ma dnia, aby media nie informowały nas o nowych aktach przemocy: wobec dzieci i młodzieży, wobec kobiet, wobec migrantów, szczególnie Ukraińców. Mówimy o tym już chyba wszyscy” – dodał kard. Grzegorz Ryś.
Czytaj też:
Prawie milion Ukraińców ma w Polsce ten status. Nowe zasady weszły w życie Czytaj też:
TV Republika pod lupą Rady Etyki Mediów. „Wzmacnia rosyjską propagandę”
