Tylko usłyszała ukraiński głos. Pijana Polka rzuciła się na 13-latkę

Tylko usłyszała ukraiński głos. Pijana Polka rzuciła się na 13-latkę

Policja
Policja Źródło: Shutterstock / Soft Light
Policjanci z Siedlec zatrzymali 41-latkę podejrzaną o znieważenie i zaatakowanie 13-letniej Ukrainki. Kobietę pomógł rozpoznać miejski monitoring.

41-letnia mieszkanka Siedlec usłyszała zarzuty po zdarzeniu z udziałem 13-letniej obywatelki Ukrainy. Według policji nieznana dziewczynce kobieta miała publicznie kierować do niej obraźliwe słowa dotyczące narodowości, a następnie zastosować przemoc. Kiedy patrol dotarł na miejsce, opisywanej kobiety już tam nie było. Policjanci rozpoczęli więc działania, aby ustalić jej tożsamość i przebieg zdarzenia.

Monitoring pomógł policji ustalić tożsamość kobiety

Kluczowe okazały się nagrania z miejskiego monitoringu. Na ich podstawie oraz dzięki zebranym informacjom policja wytypowała 41-letnią mieszkankę Siedlec. Sprawą zajęła się miejscowa prokuratura.

W toku śledztwa podejrzanej przedstawiono zarzuty znieważenia małoletniej na tle narodowościowym oraz zastosowania wobec niej przemocy z powodu przynależności narodowej. Według śledczych 41-latka miała również znieważyć na tle narodowościowym matkę dziewczynki.

Prokurator zastosował dozór i zakaz zbliżania się

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanej środków zapobiegawczych. Kobieta, która zaatakowała, została objęta dozorem policji, nie może także kontaktować się z 13-latką z Ukrainy ani jej matką.

41-latkę obowiązuje ponadto zakaz zbliżania się do obu pokrzywdzonych na odległość mniejszą niż 50 metrów. Środki mają zabezpieczyć prawidłowy przebieg postępowania oraz chronić dziewczynkę i jej matkę przed kontaktem z podejrzaną.

41-latce może grozić do pięciu lat więzienia

Policja przekazała, że sprawa ma charakter chuligański. Z tego powodu, w przypadku skazania, podejrzanej może grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem siedleckiej prokuratury. Przedstawione zarzuty nie oznaczają prawomocnego skazania, a o odpowiedzialności karnej kobiety zdecyduje sąd po przeprowadzeniu postępowania.

Czytaj też:
Polacy starli się z Austriakiem w Alpach. Szarpanina podczas wspinaczki
Czytaj też:
Pijany Ukrainiec wszczął awanturę. Nie wiedział, na kogo trafił?

Źródło: Policja