Los Macieja Berka wisi na włosku, ale stawka jest znacznie większa. Koalicja jest o krok od zdobycia większości w Trybunale Konstytucyjnym.
Media pełne są informacji i dyskusji o tym, że powołanie Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego nie będzie tak proste, jak życzyłby sobie tego Donald Tusk. Podobno w koalicji rządzącej nie ma 100 proc. poparcia dla jego kandydatury. Do tego stopnia, że w zaplanowanym na dziś, 4 września, głosowaniu w Sejmie decydować będą pojedyncze głosy. Z całym szacunkiem dla dr. Berka i jego wyróżniającej się wiedzy prawniczej, to czy to właśnie on zostanie wybrany na sędziego TK jest drugorzędne dla odtworzenia i zbudowania tego konstytucyjnego organu.
Z czego wynika paraliż w TK?
Źródło: Wprost
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
