Pod koniec lipca Stołeczna Operacja Referendalna (SOR) rozpoczęła zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego i rady Warszawy. Kilka dni temu Maciej Wilk przekazał nowe informacje. Inicjator akcji przekazał, że zebrano 82 tys. podpisów. Jak dodał, do 13 września do skrzynek pocztowych mieszkańców 11 dzielnic Warszawy trafi 400 tys. kart referendalnych.
Rafał Trzaskowski zostanie odwołany? Nowe informacje ws. referendum
„Kolportaż trwa, a pierwsze wypełnione karty zdążyły już do nas wrócić. Każdy mieszkaniec Warszawy może podpisać kartę, zebrać podpisy wśród rodziny, znajomych, sąsiadów czy współpracowników, a następnie oddać ją na jednym z naszych punktów albo wysłać pocztą do siedziby SOR”– napisał Maciej Wilk na portalu X (dawnym Twitterze – red.).
Jak zaznaczył, zakres geograficzny kolportażu nie został wyznaczony w sposób przypadkowy, a opiera się na analizie danych wyborczych „do poziomu pojedynczych komisji wyborczych”. Organizatorzy akcji szacują, że sama akcja pocztowa może przynieść nawet 40 tys. dodatkowych podpisów.
– W Warszawie jest milion mieszkań, a rozsyłamy 400 tys. kart. Do kolportażu wskazaliśmy więc wybrane dzielnice lub ich części na podstawie analizy danych wyborczych. Pod uwagę braliśmy wybory parlamentarne, samorządowe i prezydenckie – mówi „Wyborczej” Maciej Wilk.
Akcja wymierzona w Trzaskowskiego. Maciej Wilk o finansowaniu
Pytany o koszt akcji rozesłania 400 tys. kart referendalnych, odparł: „Wszystkie koszty akcji są pokrywane z wpłat indywidualnych darczyńców i w razie potrzeby ze środków własnych członków grupy inicjatywnej”.
– Nie korzystamy z finansowania partii politycznych ani innego typu organizacji. Przy skali i wadze całego przedsięwzięcia są to nadal niewielkie kwoty. Działamy bardzo oszczędnie i lwią część pracy wykonują społecznie wolontariusze – zapewnia Wilk.
Aby doprowadzić do referendum musi zostać zebrane 132 tys. podpisów. Termin na ich zgromadzenie upływa 28 września.
Czytaj też:
Syreny alarmowe zawyją w Warszawie. Ważny komunikat miasta Czytaj też:
Nawrocki ujawnił kulisy starcia z Trzaskowskim. „Zobaczyłem człowieka w głębokiej rozsypce”
