„Jak się jeździ Porsche?” Andrzej Duda zaskoczył odpowiedzią

„Jak się jeździ Porsche?” Andrzej Duda zaskoczył odpowiedzią

Andrzej Duda
Andrzej Duda Źródło: PAP / Jarek Praszkiewicz
Andrzej Duda na politycznej emeryturze kupił sobie Porsche. Krzysztof Stanowski w Karpaczu zapytał go o wrażenia.

Andrzej Duda był jednym z gości 35. Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Były prezydent w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim usłyszał nietypowe pytanie. Założyciel Kanału Zero spytał go o Porsche, które polityk kupił sobie tuż po zakończeniu drugiej kadencji.

Stanowski spytał Dudę o Porsche

– Jak się jeździ Porsche? – zagaił z uśmiechem Stanowski. – Dobrze – odpowiedział krótko Duda. – Bo ja mam dla pana radę, żeby pan jednak nie przekraczał prędkości zbyt często w terenie zabudowanym. To się może źle skończyć, a taki samochód, to aż się prosi czasami o takie sprawdzenie – dodawał dziennikarz nawiązując do niedawnej utraty prawa jazdy za złamanie przepisów drogowych.

W tym momencie jego rozmówca zdecydował się na dłuższą opowieść. Wspomniał, jak przed wieloma laty jego kolega kupił sobie Porsche, które bardzo się Dudzie spodobało. – Przez dziesięć lat nie mogłem prowadzić samochodu i tak mi się po cichu marzyło, że będę mógł być może kiedyś przejechać się takim autem, które rzeczywiście ma w sobie taką magię. No, Roadstery są takimi samochodami, które mają w sobie taką magię – zaczął były prezydent.

Andrzej Duda o jeździe Porsche: Przez 10 lat nie prowadziłem samochodu

– A jeszcze w dodatku mam przyjaciela, który od wielu lat jeździ Porsche 911. I kiedyś rozmawialiśmy właśnie na temat samochodów Porsche i powiedział mi, że ten model, czyli Boxter, jest najbezpieczniejszym wśród wszystkich samochodów Porsche, bo ma bardzo centralnie ułożony silnik. To powoduje, że jest bardzo dobrze wyważony, bardzo stabilny. I ktoś, kto nie ma dużego doświadczenia w prowadzeniu takich samochodów, spokojnie może taki samochód prowadzić – wyjaśniał.

– Ja nie mam dużego doświadczenia. Nigdy nie uważałem się za jakiegoś wybitnego kierowcę. Jeszcze przez 10 lat nie prowadziłem samochodu. I powiem tak: rzeczywiście można sobie tym samochodem spokojnie jeździć. To jest auto, które w moim rozumieniu i w moim przeznaczeniu jest do spokojnej jazdy. Bo to jest kabriolet, więc to też nie ma takiej przyjemności, jak się tym autem pędzi. To jest auto do spokojnego jeżdżenia i ja się staram jeździć spokojnie – zakończył Duda.

Czytaj też:
Były szef gabinetu prezydenta Dudy na listach wyborczych? „Ja się do szczekania chyba nie nadaję”
Czytaj też:
Tak Stanowski ocenił gwiazdę TV Republika. „On niedługo komuś przywali”

Źródło: WPROST.pl