Ojciec Rydzyk: Jan Paweł II chciałby abyście płacili na Radio Maryja

Ojciec Rydzyk: Jan Paweł II chciałby abyście płacili na Radio Maryja

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Ojciec Tadeusz Rydzyk na antenie kierowanego przez siebie Radia Maryja przypomniał słowa Jana Pawła II zachęcającego Radio Maryja do szerzenia Ewangelii i zinterpretował je jako... zachętę do finansowego wsparcia Radia Maryja przez słuchaczy. - Giganci finansowi mówią o nas imperium. Nie dajcie sobie tego wmówić - podkreślał ojciec Dariusz Drążek tłumacząc, że podczas gdy inne media żyją z reklam, Radio Maryja musi funkcjonować w oparciu o hojność swoich słuchaczy.
Ojciec Rydzyk przypomniał najpierw słowa Jana Pawła II, który w jednej z homilii powiedział: "Radiu Maryja życzę, aby odważnie głosiło Ewangelię słowem i czynem. Aby rozprzestrzeniało na falach eteru chrystusowe orędzie życia, które jest zawsze orędziem prawdy, miłości i solidarności". Następnie zaapelował o modlitwę, dobroczynność, głoszenie Ewangelii oraz... wpłaty na konto radia.

- Według danych dostępnych w internecie z zysków z reklamy telewizji Polsat, tylko z jednego miesiąca 2009 roku Radio Maryja utrzymałoby się przez ponad 11 lat. Z zysków z reklamy telewizji TVN tylko z jednego miesiąca Radio Maryja utrzymałoby się przez ponad 10 lat.  Z zysków z reklamy dwóch kanałów telewizji publicznej tylko z jednego miesiąca Radio Maryja utrzymałoby się 9 lat. Zyski z reklamy „Gazety Wyborczej" tylko z jednego miesiąca pozwoliłyby nam utrzymać Radio Maryja przez 3 lata. Zwróćmy uwagę: to zyski tylko z jednego miesiąca, tylko z reklamy, nie licząc programów sponsorowanych czy abonamentu w mediach publicznych. I dodajmy, są to zyski w sytuacji tzw. kryzysu światowego - wyjaśniał różnice między mediami komercyjnymi i publicznymi a Radiem Maryja o. Dariusz Drążek.

- Dlatego prosimy o pomoc wszystkich słuchających. Wielu słucha, niewielu rozumie i pomaga. Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli, wierzących i niewierzących, w Polsce i wśród Polonii. Niestety, wielu śpi, ma metodę spychacza. Spycha na innych, albo mówi „potem". Nie kibicuj, tylko pomóż. Pomóż już teraz - kończy swoje wystąpienie duchowny.

arb, glosrydzyka.blox.pl
 3

Czytaj także