Syn byłego posła zmarł na pogotowiu. Miał 30 lat

Syn byłego posła zmarł na pogotowiu. Miał 30 lat

Syn byłego posła Samoobrony zmarł w siedzibie pogotowia ratunkowego w Nowym Dworze Gdańskim, fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
Syn byłego posła Samoobrony zmarł w siedzibie pogotowia ratunkowego w Nowym Dworze Gdańskim - donosi "Dziennik Bałtycki". Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Do śmierci 30-letniego mężczyzny miało dojść 15 września, kiedy to przyjechał on na pogotowie. Powodem zgłoszenia do placówki miały być bóle w klatce piersiowej. Dwie godziny później syn byłego posła Samoobrony zmarł.

Ojciec zmarłego mężczyzny Lech zielonka twierdzi, że winnym śmierci syna miał być personel placówki, który nie dopełnił obowiązków. Sprawę zgłosił do prokuratury, która wszczęła śledztwo ws. podejrzenia nieumyślnego spowodowania śmierci i błędu w sztuce lekarskiej.

mp, wp.pl, "Dziennik Bałtycki"

Czytaj także

 0