Miller o Wołyniu: to było ludobójstwo

Miller o Wołyniu: to było ludobójstwo

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Leszek Miller (fot. Wprost) Źródło: Wprost
- Mówienie wprost o ofiarach Katynia czy ludziach mordowanych przez Niemców przychodzi nam łatwo. Ale kiedy trzeba nazwać "ludobójstwem" zbrodnię popełnioną przez nacjonalistów ukraińskich, zaczynamy się zastanawiać. To haniebne, bo klasyfikujemy poległych Polaków według kryteriów politycznych - mówił na antenie TOK FM szef SLD Leszek Miller, zdaniem którego w sejmowej uchwale upamiętniającej 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej powinno pojawić się określenie zbrodni mianem "ludobójstwa".
- Na Ukrainie sformułowania "ludobójstwo" najbardziej nie chcą ukraińscy nacjonaliści i faszyści - podkreślił były premier. Dodał, że jeśli w uchwale zamiast o "ludobójstwie" będzie mowa o "zbrodni wyczerpującej znamiona ludobójstwa" wówczas Sejm "wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom spadkobierców ludzi, którzy mordowali Polaków".

Miller stwierdził też, że rzeź wołyńską należy oceniać jednoznacznie. - Tu nie chodziło tylko o zabijanie, ale o okrutne morderstwa, o to, by zadać ból. Jak można się zastanawiać, co to było? Przecież to jasne, że ludobójstwo - przekonywał były premier.

Jednocześnie lider SLD ubolewał nad tym, że Sejm zbyt często zajmuje się uchwałami historycznymi. - Sejm jest areną walki politycznej, a powinien być areną tworzenia dobrego prawa - podkreślił.

TOK FM, arb
Ankieta: Czy zbrodnia wołyńska powinna zostać nazwana przez Sejm "ludobójstwem"?