Zakaz sprzedaży alkoholu uderzył w restauracje sejmowe. Ponad 100 tys. zł straty

Zakaz sprzedaży alkoholu uderzył w restauracje sejmowe. Ponad 100 tys. zł straty

Dodano: 
Posłowie w Sejmie
Posłowie w Sejmie Źródło: Aleksander Zieliński / Kancelaria Sejmu
Zakaz sprzedaży alkoholu na terenie Sejmu znacząco wpłynął na dochody tamtejszych restauracji. Najnowsze dane ujawniły, ile posłowie teraz wydają w tych miejscach.

W listopadzie 2025 roku nowym marszałkiem Sejmu został lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Jedną z jego pierwszych decyzji było wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu na terenie Sejmu. Na konferencji prasowej tłumaczył, że „trudno jest informować społeczeństwo o konieczności zakazu (sprzedaży alkoholu) na stacjach benzynowych, o konieczności zakazu sprzedaży w nocy alkoholu, nie dając przykładu ze strony Sejmu, czyli od strony tych osób, które takie prawo będą uchwalały”. Decyzja ta weszła w życie 24 listopada zeszłego roku.

Brak alkoholu, mniejsze dochody

Dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski dotarł do danych dotyczących dochodów punktów gastronomicznych znajdujących się na terenie Domu Poselskiego oraz w budynku K. Jak się okazuje, sprzedaż wysoko procentowych trunków przynosiła spore korzyści finansowe, co łatwo zauważyć w zestawieniu z ostatnich miesięcy.

Jeszcze w październiku 2025 roku dochód restauracji na terenie Sejmu wynosił 531 732 tys. złotych netto. W listopadzie kwota ta wynosiła 475 797 zł, a w grudniu 458 626 zł. Znaczący spadek odnotowano w styczniu 2026 roku – wówczas dochód wyniósł 399 658 zł, natomiast w lutym 450 085 zł.

Posłowie podzieleni

Zakaz wprowadzony przez nowego marszałka Sejmu wzbudził wiele kontrowersji. Posłowie byli podzieleni w tej kwestii. Jedni chwalili decyzję Czarzastego, inni ją potępiali. „Po alkoholu często lepiej się rozmawia. Jeśli to zlikwidujemy, Sejm stanie się mniej ludzkim miejscem” – twierdził w październiku na antenie Radia Zet lider Konfederacji Sławomir Mentzen. Na tę wypowiedź zareagował m.in. Adrian Zandberg z Razem. „Krótka piłka, Sławomir Mentzen — albo impreza, albo praca. Jak nie możesz wytrzymać dnia w pracy bez kielicha, to masz problem. Sprzedaż wódki w trakcie posiedzeń Sejmu, pijani posłowie na sali głosowań to patola” – napisał w serwisie X.

twitterCzytaj też:
To najtragiczniejszy dzień w roku. Porażające statystyki
Czytaj też:
Z tych hoteli zniknie alkohol. Znana polska sieć zapowiada zmiany

Opracowała:
Źródło: RMF FM