26-letnia mieszkanka Starych Bielic pod Koszalinem usiłowała spalić swoje nowonarodzone dziecko. Chłopiec trafił do szpitala z ciężkimi poparzeniami.
Jak poinformowało biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, w nocy z wtorku na środę Anna S. urodziła w domu dziecko. Kilkadziesiąt minut później włożyła je do paleniska pieca kaflowego i próbowała rozpalić ogień. Wówczas interweniował jej konkubent, który wyciągnął dziecko z pieca i zawiadomił policję.
Chłopczyk trafił do szpitala w Koszalinie. Ma oparzenia trzeciego stopnia, m.in. nóżek i dróg oddechowych.
Kobietę umieszczono pod dozorem policji na oddziale ginekologicznym tego samego szpitala.
em, pap