Fabryka pieniędzy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ponad tysiąc banknotów stuzłotowych zdołali sfałszować i wprowadzić do obiegu właściciele nielegalnej drukarni w Gliwicach. Fałszerze działali przez siedem miesięcy.
"Zatrzymani mają 25 i 38 lat. Przestępczy proceder uprawiali od około siedmiu miesięcy. W dwóch mieszkaniach znajdujących się w dzielnicach Gliwic - Szobiszowice i Zatorze -  zgromadzili sprzęt do podrabiania banknotów i uruchomili produkcję" - powiedziała rzeczniczka gliwickiej policji nadkomisarz Magdalena Zielińska.

Według policji, podrobione banknoty trafiły do obiegu w całym powiecie gliwickim oraz miastach ościennych.

W czasie przeszukania obu mieszkań policja zabezpieczyła dwa komputery, skaner, drukarkę, nielegalne oprogramowanie graficzne, sprzęt służący do nanoszenia na banknoty znaków wodnych i zabezpieczeń, a także elementy broni i ostrą amunicję.

W ocenie policji, banknoty były bardzo dobrze podrobione i dla osoby nie znającej się na zabezpieczeniach, właściwie nie do odróżnienia od oryginalnych.

"To dopiero początek sprawy, planujemy dalsze zatrzymania. W tym przypadku mówimy o zorganizowanej grupie przestępczej, która miała swoją rozbudowaną siatkę dystrybutorów i działała na coraz większą skalę" - powiedział rzecznik śląskiej policji komisarz Grzegorz Olejniczak.

Za wytwarzanie fałszywych pieniędzy grozi 25 lat więzienia, za wprowadzanie ich do obrotu - do 10 lat pozbawienia wolności.