Rzepliński nie będzie RPO (aktl.)

Rzepliński nie będzie RPO (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Sejm odrzucił kandydaturę prof. Andrzeja Rzeplińskiego na Rzecznika Praw Obywatelskich, zgłoszoną przez PO. Nowe kandydatury można zgłaszać do końca przyszłego tygodnia.
Marszałek Włodzimierz Cimoszewicz, który tuż po głosowaniu rozmawiał z  obecnym RPO prof. Andrzejem Zollem zapowiedział, że będą szukać kandydatów zdystansowanych wobec polityki.

"Mamy już dobry pomysł" - powiedział marszałek, nie zdradził jednak nazwiska kandydata. Dodał, że będzie się starał, by nowego Rzecznika wybrał jeszcze Sejm obecnej kadencji. Jeśli do końca tygodnia pojawią się nowi kandydaci na ten urząd, to głosowanie w  tej sprawie odbędzie się na kolejnym posiedzeniu Sejmu.

Rzepliński, którego zgłosił klub Platformy Obywatelskiej, nie  uzyskał w głosowaniu wymaganej, bezwzględnej większości głosów, która wynosiła 197. Za jego kandydaturą opowiedziało się 180 posłów, przeciwko głosowało 163, a 50 wstrzymało się od głosowania.

Cimoszewicz powiedział, że obaj z Zollem są zakłopotani sytuacją, w której Sejm odrzucił kandydaturę Rzeplińskiego, podczas gdy za  kilkanaście dni (30 czerwca) upływa kadencja obecnego RPO.

"Sejm powinien jednak zrobić to, co do niego należy. Omówiliśmy tę sytuację i postanowiliśmy, że będziemy bardzo ściśle współdziałali szukając wyjścia, a także nowych kandydatur, które być może ze względu na dystans wobec polityki i aktywności politycznej miałyby większe szanse na zgromadzenie niezbędnej większości" - powiedział dziennikarzom Cimoszewicz.

Zdaniem Zolla, to dystans do polityki jest podstawowym warunkiem działania Rzecznika. Pytany o to, czy kandydatura Rzeplińskiego została odrzucona z powodów politycznych powiedział: "obawiam się, że tak".

Zaangażowanie polityczne zarzucali Rzeplińskiemu posłowie SLD, którzy byli przeciwni jego kandydaturze. Sekretarz klubu SLD Wacław Martyniuk argumentował w czwartek, że Rzepliński jest kojarzony politycznie.

"Poza tym, jeśli on mówi, że trzeba otworzyć wszystkie teczki, z  pełną ich zawartością, również obyczajową, to ja za taką osobą nie  podniosę ręki" - powiedział Martyniuk.

Przeciwko Rzeplińskiemu głosowała też większość posłów LPR. Jej poseł Zygmunt Wrzodak powiedział PAP, że "profesor jest bardziej przychylny środowisku Fundacji Batorego, +Gazety Wyborczej+ i Unii Wolności, aniżeli opcji patriotycznej, którą my reprezentujemy".

Większość posłów PiS wstrzymała się od głosu.

Jak powiedział Zbigniew Ziobro (PiS), choć jego partia "z  szacunkiem odnosi się do dorobku Rzeplińskiego w dziedzinach związanych ze sprawami obywatelskimi", to jednak są "sfery poglądów na państwo", w których PiS ma odmienne zdanie od  Rzeplińskiego. Jako przykład Ziobro podał poparcie Rzeplińskiego dla Parady Równości.

Kandydaturę Rzeplińskiego oprócz wnioskodawców czyli PO popierały kluby PSL, SdPl i Samoobrony.

Prof. Andrzej Rzepliński jest prawnikiem, dziekanem Wydziału Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego. Pełni funkcję sekretarza Zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Jest również doradcą prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, współtwórcą ustawy o IPN.

Sejm wybiera Rzecznika bezwzględną większością głosów, za zgodą Senatu. Urząd RPO powstał na mocy ustawy z 15 lipca 1987 r. Rzecznik rozpoczął działalność 1 stycznia 1988 r. Była to pierwsza tego typu instytucja w krajach Europy Wschodniej. Pierwszym Rzecznikiem Praw Obywatelskich była prof. Ewa Łętowska (w latach 1987-1992), następnymi: prof. Tadeusz Zieliński (1992-1996) i  prof. Adam Zieliński (1996-2000). W 2000 roku powołany został prof. Andrzej Zoll.

ss, pap

 0

Czytaj także