Nawrocki pod ostrzałem konkurenta. Trzaskowski: O co mu tak naprawdę chodzi?

Nawrocki pod ostrzałem konkurenta. Trzaskowski: O co mu tak naprawdę chodzi?

Kandydat KO, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przemawia na spotkaniu otwartym w Hali Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesu w Gorzowie Wielkopolskim
Kandydat KO, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przemawia na spotkaniu otwartym w Hali Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesu w Gorzowie Wielkopolskim Źródło: PAP / Lech Muszyński
– Był taki moment, w którym ja się spotkałem i rozmawiałem z prezydentem Macronem, a mój konkurent robił pompki – mówił na spotkaniu z wyborcami Rafał Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy i kandydat Koalicji Obywatelskiej w nadchodzących wyborach prezydenckich, kontynuuje objazd po Polsce. We wtorek spotkał się z wyborcami w Gorzowie Wielkopolskim. – Wzmacnianie Europy musi iść ręka w rękę z naszym celem wzmacniania sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Bo tylko wtedy będziemy bezpieczni – mówił.

Polityk podkreślał, że „nie można postawić wszystkiego tylko na jedną kartę”. – Dlatego dzisiaj potrzebujemy prezydenta, który potrafi budować relacje po partnersku, ma za sobą doświadczenie i umie to robić – ocenił Rafał Trzaskowski.

– Był taki moment, w którym ja się spotkałem i rozmawiałem z prezydentem Macronem, a mój konkurent robił pompki. Jak przestał robić pompki, to zaczął naigrawać się z tego, że ja mówię po francusku. Tak patrzyłem na to i się zastanawiałem: o co mu tak naprawdę chodzi? – mówił podczas spotkania z wyborcami kandydat Koalicji Obywatelskiej wspominając Karola Nawrockiego, kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość.

Rafał Trzaskowski wspomina wywiad Karola Nawrockiego

Rafał Trzaskowski odniósł się także do wywiadu Karola Nawrockiego, w którym popierany przez Prawo i Sprawiedliwość kandydat pytany był o to, jak wyobraża sobie zakończenie konfliktu Rosji i Ukrainy. – Powiedział w wywiadzie: „siedziałby Trump, Putin, Zełenski i ja”. I wszyscy się pytają: dobrze panie Karolu, a Niemcy i Francja… „Niemcy, Francja nie, nie zgodziłbym się, to złe kraje są”. No okej, fajnie, tylko kto w to uwierzy? – pytał polityk.

Zdaniem kandydata Koalicji Obywatelskiej ta wypowiedź pokazuje, jak jego konkurent rozumie politykę zagraniczną. – On nie ma o tym pojęcia zielonego – ocenił. – On opowiada o tym, że on byłby silny. Bo tak mu się wydaje, bo tak mu na siłowni powiedzieli – komentował Rafał Trzaskowski.

Czytaj też:
Przez Dudę rachunki za prąd Polaków są wyższe? Absurdalne tłumaczenie Nawrockiego
Czytaj też:
Najnowszy sondaż prezydencki. Mentzen ponownie wyprzedził Nawrockiego