Były poseł miał współpracować z rosyjskim i chińskim wywiadem. Usłyszał zarzuty

Były poseł miał współpracować z rosyjskim i chińskim wywiadem. Usłyszał zarzuty

Mateusz P.
Mateusz P. / Źródło: Newspix.pl / Artur Chmielewski
Mateusz P., były poseł Samoobrony i szef partii Zmiana został oskarżony o współpracę z rosyjskim i chińskim wywiadem na szkodę Polski - poinformowała Prokuratura Krajowa.

Z komunikatu dowiadujemy się, że 20 kwietnia Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko Mateuszowi P.

Były poseł i przewodniczący partii Zmiana usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy brania udziału od 2009 roku do maja 2016 w działalności rosyjskiego wywiadu cywilnego Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) i Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR), skierowanej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.

Drugi czyn zarzucony Mateuszowi P. dotyczy brania udziału w okresie od bliżej nieustalonej daty do 23 października 2015 roku w działalności wywiadu Chińskiej Republiki Ludowej, skierowanej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.

Działał na rzecz Rosji

W toku śledztwa prokuratorzy ustalili, że Mateusz P., prowadząc zakrojoną na szeroką skalę działalność oraz wykorzystując swoją pozycję społeczną, zawodową i polityczną oraz kontakty wśród polityków i dziennikarzy krajowych i zagranicznych, oddziaływał na grupy społeczne w Polsce i za granicą. „W Polsce i za granicą promował on cele polityczne Federacji Rosyjskiej. Próbując kształtować opinię publiczną poprzez prowokowanie antyukraińskiego nastawienia Polaków i antypolskiego nastawienia Ukraińców, dążył on między innymi do pogłębiania podziałów między Polakami i Ukraińcami i między Polską i Ukrainą” – informuje Prokuratura Krajowa.

Zdaniem śledczych działania te oskarżony realizował w powiązaniu z rosyjskimi służbami wywiadowczymi, osiągając z tego tytułu pokaźne korzyści majątkowe. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w lipcu 2015 roku. Wobec oskarżonego stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

/ Źródło: Prokuratura Krajowa

Czytaj także

 6
  • @ Olek ... straciłem do Ciebie wszelki szacunek... bo myślałem, że jakiś rozum jeszcze masz, ale widzę, że krótką pamięć i tylko nienawiść do Polskiego rządu.... w czym niczym nie różnisz się od tych kretynów poniżej..... nie potrafiących czytać ze zrozumieniem treści.
    Dla przypomnienia - Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w lipcu 2015 roku. Wobec oskarżonego stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
    Jeszcze raz: Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w lipcu 2015 roku.
    A kiedy to wszczęto? pod rządami PiSu?
    Dla przypomnienia: Na mocy postanowienia prezydenta RP Bronisława Komorowskiego z dnia 17 lipca 2015, zmienionego postanowieniem z dnia 3 sierpnia 2015 odbyły się 25 października 2015.....
    Co miał do wszczęcia śledztwa PiS?
    Nie dziwię się kretynom, ale Tobie?
    • Proces pokazowy, jak za Stalina czy Hitlera. I tam chodziło o jedynie słuszną prawdę. Jedynie słuszna prawda PiS to bezgraniczne poddaństwo wobec USA, państwa zawłaszczonego przez bezbożny zbrojeniowo-finansowy kompleks, przed czym prezydent Eisenhower -niestety daremnie- przestrzegał.
      • Ciapraty... to nie ty? Szkoda, miałem nadzieję, że jednego czubka mniej.... razem z Kabotynem - tworzycie zgraną parę pod dyktando Lisiaka....

        Czytaj także