Prezydent Andrzej Duda w Białym Domu. Podano termin wizyty w USA

Prezydent Andrzej Duda w Białym Domu. Podano termin wizyty w USA

Donald Trump, Andrzej Duda
Donald Trump, Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
Służby prasowe Białego Domu poinformowały o dacie wizyty prezydenta Polski w Stanach Zjednoczonych. Do spotkania z Donaldem Trumpem dojdzie 18 września 2018 roku.

„Prezydent Donald Trump i Pierwsza Dama powitają prezydenta i Pierwszą Damę z Polski w ramach ich pierwszej oficjalnej wizyty w Białym Domu 18 września 2018 roku” – poinformowano na stronie internetowej Białego Domu.

„Wizyta ma miejsce w czasie, gdy Polska świętuje stulecie odzyskania swojej niepodległości i rok po historycznej wizycie prezydenta Trumpa w Warszawie w dniach 5 i 6 lipca 2017 roku” – podkreślono. „Prezydent i prezydent Duda omówią plany wzmocnienia strategicznego partnerstwa miedzy Stanami Zjednoczonymi i Polską, zamierzają omówić tematy, które leżą we wspólnym interesie, takie jak handel, militaria i kwestie bezpieczeństwa” – czytamy o komunikacie.

Miesiące spekulacji

Spekulacje na temat możliwej wizyty prezydenta Dudy w Stanach Zjednoczonych trwały od dłuższego czasu. Pod koniec lipca we wpisie na Twitterze doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego potwierdził, że planowane jest spotkanie w Białym Domu. – Lada moment, w najbliższych dniach, może nawet we wtorek, możemy się spodziewać potwierdzenia terminu wizyty Prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie – mówił we wtorek 28 sierpnia rano Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski

Czytaj także:
Andrzej Duda zaliczył wpadkę w Nowej Zelandii. Internauci są bezlitośni

Czytaj także

 10
  • – Nie, nie, nie! – histeryzowała Melania First Lady - żona Czterdziestego piątego PREZYDENTA Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, okładając męża drobnymi piąstkami. – Obiecałeś, że nie będę musiała spotykać się z Polakami.
    – Nie będziesz… – Czterdziesty piąty prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej śmiał się, pozorując pojedynek bokserski z żoną. – Nie musisz się spotykać z polskimi robotnikami.
    – Nie udawaj głupka! Nie chodzi o robotników… Zaprosiłeś prezydenta Poland!
    Donald Trump spoważniał, chwytając Melanię za ręce.
    – Poland? – zdziwił się. – A nie Holand?
    – W Holandii nie ma prezydenta. – Melania błysnęła wiedzą politologiczną.
    – To kto tam rządzi?
    – Król!
    – Król? – Don pokręcił głową. – Ach, ci Europejczycy… Nic dziwnego, że przegrywają wojnę gospodarczą z Chińczykami. Chińczycy nie są tak sentymentalni, żeby mieć cesarza. Mają prezydenta, jak każdy cywilizowany kraj.
    Melania tupnęła nóżką, po czym siadła na szezlongu, złożywszy ręce w małdrzyk, a buzię w ciup, jak przystało na Firs Lady - żonę czterdziestego piątego PREZYDENTA Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej.
    – Nie zmieniaj tematu! – krzyknęła czerwona na twarzy. – Polacy mają prezydenta, ale nie są cywilizowani. To faszyści i antysemici, Jared mi mówił. Że nie przyjmują migrantów, łamią konstytucję i żrą wieprzowinę. Komuś takiemu miałabym podać rękę?!
    – Jakoś to załatwimy… – zamyślił się Czterdziesty piąty PREZYDENT Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. – Przyjmę ich gdzieś na korytarzu... albo pod windą i będzie po sprawie. Obiecuję, że więcej nie będziesz już musiała spotykać się z Polakami, ani w tej, ani w dwu następnych kadencjach.
    – Zachoruję… – jęknęła First Lady, żona Czterdziestego piątego PREZYDENTA Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. – Powiesz im, że jestem NIEDYSPONOWANA.
    – Okej – natychmiast zgodził się Don. – Ale pomyśl tylko: zostawisz swojego Czterdziestego piątego PREZYDENTA Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej sam na sam z tymi faszystami i antysemitami? Nie pomożesz mu swoją inteligencją i blaskiem cudownej urody?
    Melania jeszcze się dąsała, wydymając usta składając ręce w małdarzyk, ale komplement wyraźnie ją uspokoił.
    – Pod windą? – upewniła się.
    – Oczywiście. Będzie to najkrótsza wizyta zagranicznej głowy państwa w historii Białego Domu – odpowiedział Don, przykładając prawą dłoń do serca.
    Melania zatrzepotała rzęsami. Mina teriera, który nasrał na dywan w owalnym pokoju, tak ją rozczuliła, że miała ochotę z czułością potargać mężowi włosy, musiała się jednak powstrzymać. Wiedziała, że włosy Czterdziestego piątego PREZYDENTA Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej znajdują się pod specjalną ochroną agentów Secret Service. Dotknięcie ich groziło śmiercią, kalectwem lub impeachmentem.
    •  
      Długopis będzie się przeciskał przez korytarz przez ,który niby przypadkowo będzie przechodził Trump.Długopis będzie tylko mógł wymienić z Trumpem grzecznościowe How are you? bez podania ręki.No more! Tak to zaaranżował Biały Dom.
      • aktor i prawnik ha ha ah bedzie jude circus ponoć beda film porno krecić pt "sttosunki polsko amerykańskie" sanchedryn ustala kto zagra strone czynna a kto bierna ha ah ah
        • Natychmiast umowa dwustronna o udostępnieniu Polsce bazy w Guantanamo, dla szumowin pokroju KODomitów, UBywateli, oraz Kramka z małżonką.
          • Czy jedzie do USraela podpisać cyrografy oddające Polskę we władanie Syjonistom i przeprosić za "współudział" Polaków w holokauście, jak to głoszą jego mocodawcy? Bo patriotyzm i udział w Marszu Niepodległości jest "chorym nacjonalizmem i antysemityzmem", prawda panie Prezydencie?

            Czytaj także