Nadzwyczajny szczyt w Brukseli. Mateusz Morawiecki: Jest pewien powód do ostrożnego optymizmu

Nadzwyczajny szczyt w Brukseli. Mateusz Morawiecki: Jest pewien powód do ostrożnego optymizmu

Mateusz Morawiecki w Brukseli
Mateusz Morawiecki w Brukseli Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Po obradach unijnych przywódców w Brukseli premier Mateusz Morawiecki wyraził zadowolenie z przyjętego kształtu szóstego pakietu sankcji wobec Rosji. Jak podkreślił, odejście Europy od rosyjskiej ropy to „rewolucja gospodarcza”.

W Brukseli zakończył się dwudniowy nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej z udziałem przywódców państw członkowskich. – Skoro Rosja zamierza podporządkować sobie Ukrainę i zniszczyć pokój, to my musimy wykorzystać naszą najpoważniejszą broń – tą bronią jest gospodarka i zapobieganie zasilaniu machiny wojennej Putina w nowe środki – powiedział na konferencji prasowej premier , na której zrelacjonował przebieg obrad. Szef rząd wskazał, że „Rada Europejska coraz lepiej rozumie, że nie może być pokoju bez wolnej Ukrainy, i że pokój za wszelką cenę nie jest rozwiązaniem, którą satysfakcjonuje”.

Nadzwyczajny szczyt w Brukseli. Premier: Pewien powód do ostrożnego optymizmu

– Rosja chce zgotować długotrwałą wojnę i jednocześnie wywołać głód w świecie. Tym tematom poświęciliśmy również sporo czasu. Musimy porzucić iluzję, że Europejczycy będą kiedykolwiek żyli w spokoju w cieniu rosyjskiego imperializmu. To są pewne ogólne refleksje, ale bardzo ważne, ponieważ one podczas wczorajszej debaty i dzisiejszej wybrzmiały bardzo mocno – zaznaczył premier. – Jakkolwiek dyskutujemy w cieniu straszliwej wojny, to jednak jest pewnym powodem do ostrożnego optymizmu, że nie tylko jedność Europy cały czas jest utrzymana, ale też i świadomość tego, jak strasznym, podłym, brutalnym, bestialskim reżimem jest reżim moskiewski i jak głęboko ta świadomość wnika do rządu, ale także do serc obywateli Europy Zachodniej, jest czymś bardzo ważnym, czymś co może odmienić losy wojny – stwierdził Morawiecki.

Sankcje na Rosję. Co zawiera szósty pakiet?

Premier zaznaczył jednak, że główne dyskusje dotyczyły sankcji wobec Rosji. W nocy z poniedziałku na wtorek liderzy doszli do porozumienia w sprawie szóstego pakietu. Przekazał, że jeśli chodzi o poszerzenie listy oligarchów to "konsensus został osiągnięty szybko". Morawiecki zwracał też uwagę na zgodę na włączenie Spierbanku z systemu SWIFT. – Zabiegaliśmy o to od dawna, wreszcie nasz głos został wysłuchany – powiedział.

Morawiecki: To rewolucja gospodarcza

Jednak przede wszystkim liderzy Unii ustalili, że zostaną wprowadzone sankcje na rosyjską ropę naftową. – Dyskusja była bardzo burzliwa, momentami, ale jednocześnie bardzo rzeczowa, pełna dobrej woli. Cieszę się z tego szczególnie, bo wbrew pesymistycznym głosom, tych którzy wieszczyli jednocześnie rozpad Grupy Wyszehradzkiej, chcę powiedzieć że nie tylko Grupa Wyszehradzka zachowała pełną spójność, ale w dyskusji z premierem Czech, premierem Węgier udało się wypracować odpowiedni kompromis – zaznaczył Morawiecki.

Szef rządu ocenił, że „jak najbardziej uzasadnione jest potraktowanie szczególnie pięciu krajów, które nie mają dostępu do morza” w kwestii ich zgody na wdrażanie sankcji. – Udało się utrzymać kompromis z pewnymi nieco przedłużonymi okresami przejściowymi cała UE odejdzie od rosyjskiej ropy. To rewolucja gospodarcza. To oznacza, że Rosja w sposób trwały, w niedalekiej przyszłości, zacznie tracić swoje dochody i to bardzo ważny element całej naszej debaty – oświadczył premier.




Raport Wojna na Ukrainie
Otwórz raport


Czytaj też:
Morawiecki przestrzega przed czarnym scenariuszem. „Zawsze będziemy zagrożeni i narażeni na szantaż ze strony Putina”