Trybunał Konstytucyjny kolejny raz odracza rozprawę ws. wniosku Zbigniewa Ziobry

Trybunał Konstytucyjny kolejny raz odracza rozprawę ws. wniosku Zbigniewa Ziobry

Julia Przyłębska i Zbigniew Ziobro
Julia Przyłębska i Zbigniew Ziobro Źródło: Newspix.pl / Marek Konrad, Marcin Banaszkiewicz
TK odwołał rozprawę w sprawie kar nałożonych na Polskę przez TSUE. Wniosek w tej sprawie złożył prokurator generalny Zbigniew Ziobro w listopadzie 2021 r.

Sprawa dotyczy kar, które Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożył na Polskę w 2021 r. w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego oraz kopalni Turów. Politycy PiS wielokrotnie podkreślali, że nałożenie kar jest nieprawidłowe. Prokurator generalny Zbigniew Ziobro złożył w tej sprawie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.

Według polityka kolejne orzeczenia TSUE w sposób nieuprawniony rozszerzają traktatowe kompetencje Unii Europejskiej, naruszając postanowienia polskiej konstytucji i ignorując orzeczenia polskiego TK. Ziobro chciał zbadania z ustawą zasadniczą art. 279 Traktatu o funkcjonowaniu UE. Zaskarżono również art. 39 Statutu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

TK znowu odracza rozprawę ws. wniosku Zbigniewa Ziobry

Rozprawa ws. wniosku prokuratora generalnego została po raz kolejny przełożona – poinformowała „Gazeta Wyborcza”. Portal przypomniał, że pełny skład z prezes Julią Przyłębską na czele, który rozpatruje sprawę, zebrał się tylko raz, „dosłownie na minutę”. Dalej „GW” wyjaśniła, że stało się tak dlatego, że Trybunał Konstytucyjny przychylił się do wniosku ministra spraw zagranicznych ws. odroczenia rozprawy.

TK nie poinformował o powodach zdjęcia sprawy z wokandy, ani nie podał nowego terminu. „Wyborcza” podkreśliła, że w poniedziałek wysokość kar m.in. za niewykonanie postanowienia unijnego trybunału nakazującego Polsce wstrzymanie działalności Izby Dyscyplinarnej SN wynosiła już 562 miliony złotych. „GW” podsumowała, że wyrok zgodny z oczekiwaniami Ziobry nie zatrzyma ściągnięcia kar przez Komisję Europejską.

Czytaj też:
Ostra kontra Zbigniewa Ziobry po pytaniu dziennikarza. „Te pieniądze zostały nam ukradzione”

Źródło: Gazeta Wyborcza
 4

Czytaj także