Olaf Scholz nakreślił scenariusz przyszłej współpracy z Rosją. Zaskakujące słowa

Olaf Scholz nakreślił scenariusz przyszłej współpracy z Rosją. Zaskakujące słowa

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz Źródło:PAP/EPA / Clemens Bilan
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz wypowiedział się na temat przyszłych relacji z Moskwą. – Po zakończeniu wojny w Ukrainie współpraca z Rosją będzie znowu możliwa – stwierdził w czasie uroczystości z okazji 70-lecia Komisji Wschodniej Niemieckiej Gospodarki.

Kanclerz Niemiec we wtorek wziął udział w obchodach 70-lecia Komisji Wschodniej Niemieckiej Gospodarki (Ost-Ausschuss). W czasie swojego przemówienia sporo uwagi poświęcił i jej skutkom, a także obecnym i przyszłym relacjom z Rosją. Niemiecki przywódca zaznaczył, że „swoją wojną prezydent Rosji zniszczył nie tylko infrastrukturę, miasta i wsie w Ukrainie, ale także wiele istnień ludzkich”. – Jedno jest pewne: relacje, które mieliśmy, zostały obecnie zredukowane. Ale Rosja, gdy zakończy wojnę, oraz obywatele Rosji, którzy walczą o inną przyszłość dla siebie, również potrzebują możliwości ponownego rozpoczęcia współpracy gospodarczej – stwierdził Scholz.

Kanclerz dodał, że „to nie stanie się teraz, bo teraz zaostrzamy sankcje”, ale „trzeba przygotowywać się na ten czas”. Podkreślił też, że „Rosja nie wygra tej wojny”.

Scholz rozmawiał z Putinem

Na początku grudnia kanclerz Niemiec rozmawiał z Władimirem Putinem. Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Hebestreit poinformował, ze w czasie godzinnej rozmowy Scholz „szczególnie potępił rosyjskie naloty na infrastrukturę cywilną na Ukrainie”. Przekazał też, że zaapelował do prezydenta Rosji o „jak najszybsze wprowadzenie rozwiązań dyplomatycznych”, w tym wycofanie rosyjskiej armii z Ukrainy.

Kanclerz Niemiec sugeruje powrót do „ładu pokojowego”

Z kolei wcześniej, w czasie dyskusji panelowej na Berlińskiej Konferencji Bezpieczeństwa Scholz sugerował powrót do „porozumień, które mieliśmy w ostatnich dekadach i które były podstawą ładu pokojowego i bezpieczeństwa w Europie”. – A dla Rosji oznacza to również, że akceptuje ona, że istnieją otwarte społeczeństwa, demokracje, które podążają zupełnie inną drogą w kwestii tego, jak są rządzone i jak przyciągają ludzi. W końcu nie ma agresji ze strony krajów członkowskich Unii Europejskiej, nie ma agresji ze strony NATO, a wszystkie kwestie wspólnego bezpieczeństwa mogłyby być rozwiązane i omówione. Jest do tego wola – stwierdził.

– Możemy wrócić do porządku pokojowego, który działał, i ponownie go zabezpieczyć, jeśli w Rosji jest wola powrotu do tego porządku pokojowego – oświadczył Scholz.

Czytaj też:
Macron z Scholzem znów chcą handlować Ukrainą z Putinem. To zakrawa na współudział
Czytaj też:
Putin nie chce rozmawiać z Scholzem i Macronem. Rzecznik Kremla widzi jeden powód