Donald Tusk dostał ochronę SOP. Zdecydował o tym szef MSWiA

Donald Tusk dostał ochronę SOP. Zdecydował o tym szef MSWiA

Donald Tusk
Donald Tusk Źródło: PAP / Albert Zawada
Szef MSWiA Mariusz Kamiński wydał decyzję w sprawie objęcia ochroną rządową przewodniczącego PO Donalda Tuska – informuje nieoficjalnie „Rzeczpospolita”. Tuska ma ochraniać ten sam funkcjonariusz, który ochraniał lidera PO, gdy był on jeszcze szefem Rady Europejskiej.

Decyzję o objęciu Donalda Tuska ochroną rządową Mariusz Kamiński miał wydać przed świętami. Jak zaznacza „Rzeczpospolita”, taką informację dziennikarzom udało się potwierdzić również w PO. Dalej czytamy, że decyzja szefa MSWiA o przyznaniu Tuskowi ochrony jest niejawna, jednak „obowiązują stałe zasady jej przyznawania”. „Musi istnieć realne zagrożenie wobec tej osoby. Służba Ochrony Państwa ochrania tylko najważniejsze osoby w państwie – prezydenta RP, premiera i marszałków: Sejmu i Senatu oraz szefa MSWiA i MSZ” – przypomina dziennik.

Wiadomo jednak, że lista ochranianych osób jest dłuższa i jest na niej chociażby prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska. Jak zauważa „Rzeczpospolita”, art. 4 ust. 1 ustawy o Służbie Ochrony Państwa daje szefowi MSWiA uprawnienia do objęcia ochroną innych osób spoza tej listy „ze względu na dobro państwa”. „Według naszych informacji Tuska chroni funkcjonariusz, który ochraniał go, kiedy Tusk piastował funkcję szefa Rady Europejskiej”- czytamy dalej.

Donald Tusk z ochroną SOP. Decyzja budzi kontrowersje

Sprawa przyznania ochrony i jej akceptacji przed Donalda Tuska ma budzić wśród funkcjonariuszy kontrowersje, ponieważ SOP ma również uprawienia do czynności operacyjno-rozpoznawczych, czyli de facto inwigilacji. – Moim zdaniem Tusk nie powinien jej przyjmować lecz otrzymać ochronę z funduszy partyjnych, jaką ma od lat Jarosław Kaczyński – powiedział „Rzeczpospolitej” jeden z funkcjonariuszy.

W ubiegłym roku pojawiły się jednak doniesienia, że Tuska ochrania firma VIP Force, która w przeszłości dbała m.in. o bezpieczeństwo Rafała Trzaskowskiego i Anny Lewandowskiej. Biuro prasowe przekazało, że Donald Tusk korzystał z prywatnej ochrony nie tylko podczas dużych spotkań zewnętrznych, ale także posiedzeń organów statutowych jak Rada, bądź Konwencja Krajowa.

Czytaj też:
Tusk mówi o największej aferze XXI wieku. Sasin: Polecam układać klocki z wnukami
Czytaj też:
Donald Tusk naturalnym kandydatem opozycji na premiera. Nowy sondaż ujawnia jednak problem