• Felieton optymistyczny 2 maj 1999 Prymas Glemp powiedział, że homoseksualizm jest chorobą. Bardzo jestem ciekaw, czy w związku z tym homoseksualiści będą mogli brać zwolnienia lekarskie i nie chodzić do pracy
  • Kto dał prawo? 18 kwi 1999 "Przedmiot i zakres działania organów państwowych w imieniu państwa jest niezwykle wydłużony oraz niebywale doniosły". Prawda że perła? Minister Handke wie chyba o jakim to "organie" pisze nasz perłopław
  • Radziecka rakieta 11 kwi 1999 Jezus był uczciwym i dobrym człowiekiem. Nie zapowiadał w licznych wywiadach ostatecznego wyniku swego spotkania z Poncjuszem Piłatem. Mówił niewiele, a przykład dawał swym postępowaniem
  • Kawiarnia 28 mar 1999 Jeśli Adam Tański zostanie ministrem rolnictwa, będzie to fatalne dla kultury. Dlaczego? Proste: UW będzie musiała wtedy coś oddać AWS. To co odda? Kulturę. I kto ją wtedy weźmie? Walendziak
  • O podoficerach 21 mar 1999 W Polsce jest około dwóch milionów bezrobotnych. W moim przekonaniu, tę liczbę należy uzupełnić kilkoma milionami polskich rolników, którzy - podobnie jak bezrobotni - utrzymują się z tego, że się utrzymują
  • W rajtuzkach 14 mar 1999 Tak jak Wiesio - który czytając Kochanowskiego, odczuwa to, co on -tak i ja odczuwam to, co Wiesio odczuwa, gdy go czytam. A odczuwam to samo, bo ja też przez całe życie jestem chłopczykiem w rajtuzkach
  • Jest pan wolny! 7 mar 1999 Zapowiedziałem, że będę przepisywał od innych i że jest taka moda. Tę modę zaprowadził poseł AWS Andrzej Anusz, który swoją pracę magisterską na Uniwersytecie Warszawskim przepisał z innej
  • Mapa 28 lut 1999 W dawnych latach, kiedy jeszcze prawdziwe dinozaury ganiały się po Warszawie, w takich to właśnie latach był czynny w Alejach Ujazdowskich Klub Aktora, czyli Spatif. Teraz Spatif też jest, ale nie ma tam aktorów. Wtedy jednak byli,...
  • Epitet 21 lut 1999 Uznanie, że Lepper może sobie interpretować prawo tak jak mu wygodniei rząd na taką interpretację z góry się zgadza, jest ponurym precedensem, który wróży tylko jedno: anarchię
  • General Harmony 17 sty 1999 Prokuratoria Generalna zyskała zwierzchnictwo nad rządem, który może sobie jakieś tam decyzje o prywatyzacji podejmować, ale Prokuratoria Generalna może je w każdej chwili unieważnić
  • Nizina polska 10 sty 1999 Orzeł nizinny, jedyny w świecie orzeł błotno-bagienny, będzie prowadził zaciężne hufce naszych nizinników spod znaku płaskostopia mózgowego w trzecie tysiąclecie
  • Mróz 27 gru 1998 Selekcja negatywna jest u nas tak ogólnie - rzec można - przyjęta do wiadomości, że już nawet głosy protestu się nie podnoszą. Na układy nie ma rady - tak było, jest i będzie. Milczymy
  • Ja was śledzę 13 gru 1998 Ludzie robią błąd... Stoją na przykład na peronie i psioczą: jak to możliwe, żeby pociąg wychodzący z Warszawy Zachodniej był na dworcu Warszawa Wschodnia opóźniony ponad godzinę?
  • Wołowina na Powiślu 22 lis 1998 Bandyci chodzą swobodnie, strzelając do siebie wzajemnie, a policja "podejrzewa, że to gangsterskie porachunki". Bardzo słusznie podejrzewa, ale co z tego?
  • Świętowanie rocznicy 15 lis 1998 Wydawało się, że od czasu, gdy PSL zgłosiło w Sejmie wniosek o wotum nieufności wobec własnego rządu, nikt w Polsce już nic bardziej dadaistycznego politycznie nie wymyśli
  • Poziom i takt 8 lis 1998 Mnie chodzi tylko i wyłącznie o to, aby ludzie, którzy podjęli się sprawowania władzy, zrozumieli, że pewnych rzeczy im robić (i mówić) nie wypada. Nie wypada i już
  • Pewien sposób 1 lis 1998 AWS ma chęć postawić Krajową Radę Radiofonii i Telewizji przed Trybunałem Stanu. Za co? A za wszystko. Czy to zresztą ma znaczenie, jaki się pretekst znajdzie?
  • Nie ma wyboru 11 paź 1998 Co się dziwić szalikowej żulii, że trzeba ją rozdzielać po osobnych sektorach, jeśli odpowiedzialni za społeczeństwo ministrowie kopią się pod stołem po kostkach i plują na siebie jak w piaskownicach
  • Glossa do sprostowania 27 wrz 1998 W "7 priorytetach warszawskiej polityki" prezydent Święcicki traktuje miasto monocentrycznie i rozpatruje, w którą stronę świata ten monocentryzm rozszerzyć
  • Złodziej 20 wrz 1998 Pan prezydent Święcicki zapomniał, kto osobiście wręczał mu swoją koncepcję miasta binarnego Warszawa-Łódź. Zapomniał, kto ją dla niego na zamówienie gminy Centrum opracował