Niedziela to ostatni dzień Jubileuszu Światowych Dni Młodzieży. Dzień wcześniej, w sobotę, odbyła się uroczysta procesja z udziałem papieża Leona XIV/ Ojciec Święty niósł podczas niej krzyż Roku Świętego, nawiązując do Jubileuszu Młodzieży z roku 2000 oraz Światowych Dni Młodzieży z 2016 roku w Krakowie.
Jubileusz Światowych Dni Młodzieży. „Niepowtarzalna chwila”
Portal Vatican News przekazał, że papieżowi Leonowi XIV towarzyszyło 10 osób z Polski. Uczestnicy podzielili się swoimi wrażeniami z udziału w uroczystościach.
Dla Justyny Liber z diecezji gliwickiej udział w czuwaniu z papieżem był „niepowtarzalną chwilą i marzeniem każdej młodej wierzącej osoby”. Spotkanie z Leonem XIV nazwała „najpiękniejszym momentem” jej życia.
Inny uczestnik czuwania, Jan Hanulewicz z diecezji opolskiej, wyraził wdzięczność za możliwość wzięcia udziału w wydarzeniu oraz za to, że mógł „siedzieć przez cały wieczór tuż obok papieża”.
Swojego wzruszenia podczas rozmowy z Vatican News nie kryła kolejna Polska, Marta Walke.
„Niezwykłym przeżyciem” oraz „doświadczeniem różnorodności, jedności” był dla Adama Mazurka z archidiecezji wrocławskiej udział w Jubileuszu Światowych Dni Młodzieży.
– Młodzi są z różnych krajów, z różnych kręgów kulturowych, a jednak w jednym mistycznym ciele Chrystusa, w jednym jego Kościele – opisał swoje doświadczenia.
Milion osób na nabożeństwie. „Nadzieją jest Jezus”
Niedziela 3 sierpnia to ostatni dzień jubileuszu. Papież przewodził uroczystej mszy świętej. Według Watykanu w nabożeństwie na rzymskim kampusie Tor Vergata wzięło udział ponad milion osób.
Leon XIV apelował do wiernych o zbudowanie bardziej ludzkiego i braterskiego społeczeństwa, czym przywołał słowa papieża-Polaka Jana Pawła II.
W homilii wygłoszonej po włosku, hiszpańsku i angielsku powiedział młodzieży, że nadzieją jest Jezus.
Papież Leon XIV zaapelował do młodzieży: – Zarażajcie wszystkich, których spotkacie, swoim entuzjazmem i świadectwem waszej wiary.
Czytaj też:
Abp Jędraszewski ograł papieża, decyzja się na nim zemści? „Nie chciałbym być w jego skórze”Czytaj też:
Zaskakujące spotkanie w Watykanie. "Wielkim influencerem jest Bóg"
