5-letni chłopiec skuty kajdankami na lotnisku. „Mógł stanowić zagrożenie terrorystyczne”

5-letni chłopiec skuty kajdankami na lotnisku. „Mógł stanowić zagrożenie terrorystyczne”

lotnisko
lotnisko / Źródło: Fotolia / Robert Wilson
Do przykrego incydentu doszło na lotnisku w Waszyngtonie. 5-letni chłopiec, który wracał ze swoimi krewnymi do Stanów Zjednoczonych został zatrzymany i skuty kajdankami. Rzecznik prasowy Donalda Trumpa stwierdził, iż dziecko mogło stanowić zagrożenie terrorystyczne.

Do zatrzymania chłopca doszło na lotnisku Waszyngton-Dulles. 5-latek podróżował ze swoimi krewnymi, jednak nie przeszedł kontroli bezpieczeństwa. W oficjalnym oświadczeniu wydanym przez Biały Dom napisano, iż chłopiec mógł stanowić zagrożenie terrorystyczne. Rzecznik Donalda Trumpa Sean Spicer wręcz pochwalił działania służb twierdząc, iż założenie, że ktoś nie może stwarzać niebezpieczeństwa ze względu na jego płeć czy wiek jest skrajnie złe oraz błędne. Senator Chris Van Hollen podkreślił w rozmowie z „The Independent”, że dziecko ma obywatelstwo amerykańskie, jednak jego matka pochodzi z Iranu, czyli jednego z państw, których obywatele na mocy rozporządzenia nowego prezydenta nie mogą wjeżdżać na teren Stanów Zjednoczonych. Po szczegółowej blisko 5-godzinnej kontroli chłopiec został wypuszczony i zaprowadzony do matki, która czekała na niego na lotnisku.

twitter

Służby waszyngtońskiego lotniska działały zgodnie z wydanym przez prezydenta Donalda Trumpa dekretem, który ma na celu ograniczenie napływu do USA imigrantów i uchodźców. Jak mówił Trump, celem dekretu jest zatrzymanie islamskich terrorystów z dala od Stanów Zjednoczonych. Na granicy zatrzymywano osoby z listy państw objętych zakazem wjazdu do Stanów Zjednoczonych. „The New York Times” podał wówczas, że osoby, które w czasie podpisania dekretu były w przestrzeni powietrznej i podróżowały do USA, zostały zatrzymane na lotniskach.

Czytaj też:
Ważna decyzja sądu i protesty na lotniskach. Dekret Trumpa wywołał burzę

Źródło: The Independent / Metro UK
 23
  • Stan2   IP
    Na tym lotnisku ochrona, to już wariowała przed Trumpem. Wymyślne aparaty i tajniacy na każdym kroku. 2014 r.
    • (wujek) Olek   IP
      Tak w USA jest, procedury wymagają skucia aresztowanego, pozytywizm prawny to umożliwia i wymaga ślepego poddaństwa, that's law. Oczywiście że to absurd, ale takich jest tam z tych samych powodów wiele, jak absurdy "gender science". To nie pierwszy taki przypadek, kto w USA przebywał albo sie tym z daleka interesuje, ten to wie. Ten przypadek jest tylko nagłaśniany, ab obwinić tym Trump'a, po prostu szczucia ciąg dalszy. Wszystkie sukcesy lewactwa opierają sie na wykorzystania pozytywizmu prawnego do ustalania dowolnych "praw".
      • Danka   IP
        No dobra, ale 5 godzin? Czy ktoś zdaje sobie sprawę jaki stres przeżyło to dziecko? Przecież to 5-cio latek, do cholery! Tak trudno było go sprawdzić, że musiało trwać 5 godzin? I na dodatek te kajdanki! Obłęd!
        • -------------   IP
          Ostatnio było sporo informacji w mediach o  wykorzystaniu dzieci do zamachów terrorystycznych.
          • (wujek) Olek   IP
            Brak miary cechuje kraje anglosaskiego pozytywizmu prawnego, that's law. Żaden postęp cywilizacyjny.

            Czytaj także