Paradoks wojny w Ukrainie. Rosja „dostarczyła” więcej sprzętu niż Zachód

Paradoks wojny w Ukrainie. Rosja „dostarczyła” więcej sprzętu niż Zachód

Zniszczony rosyjski sprzęt w obwodzie czernihowskim
Zniszczony rosyjski sprzęt w obwodzie czernihowskim Źródło: Wprost / Karolina Baca-Pogorzelska
Rosjanie podczas „planowych przegrupowań” porzucają więcej sprzętu i broni w Ukrainie, niż jakikolwiek kraj zachodni kiedykolwiek jej przekazał. Pisze o tym „Wall Street Journal”.

Amerykański dziennik pisze, że gwałtowne przełamanie Ukrainy w regionie Charkowa miesiąc temu zakończyło się oddaniem w ręce Kijowa setek części rosyjskiego sprzętu. Armia wroga pozostawiła w Ukrainie ciężką broń i magazyny zaopatrzenia podczas niezorganizowanego odwrotu.

Część rosyjskiego wyposażenia była gotowe do natychmiastowego użycia, część musiała trafić do naprawy, zanim została użyta na froncie. Znacznie zniszczone czołgi, pojazdy i działa były zaś rozkładane na części zamienne. Co najważniejsze, Rosja pozostawiła po sobie również duże ilości pocisków artyleryjskich w sowieckim standardzie, które prawie się wyczerpały na Ukrainie.

Okazuje się, że żaden z krajów Zachodnich nie dostarczył Ukrainie tyle broni, co, pośrednio, Rosja. Widać to na zestawieniu, które „WSJ” opracował w oparciu o dane projektu analitycznego Oryx.

Więcej broni z Rosji niż z Zachodu. Liczby robią wrażenie

Z Zachodu Ukraina dostała dotychczas 320 czołgów (przy czym od początku pełnoskalowej inwazji przechwycono 460 rosyjskich), 210 bojowych wozów piechoty (448 rosyjskich) i 40 opancerzonych wozów bojowych (195 rosyjskich).

Mamy tak wiele trofeów, że nawet nie wiemy, co z nimi zrobić – powiedział Rusłan Andrejko, zastępca szefa sztabu batalionu Karpacka Sicz. – Zaczęliśmy jako batalion piechoty, a teraz stajemy się w pewnym sensie batalionem zmechanizowanym – dodał.

Duże zdobycze, jak czołgi i artyleria, są zwykle redystrybuowane za pośrednictwem dowództwa logistycznego wojska, powiedział Ołeksij Daniłow, szef Krajowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony. – Ale nawet wtedy zwykle pozostają w tym samym obszarze, co jest sprawiedliwe – dodał. Jednak nie cały przechwycony sprzęt nadaje się do użycia. – (Ukraińskie siły – red.) zdobywają mieszankę nowoczesnego sprzętu, z którego mogą korzystać całkiem skutecznie, a także takiego, który naprawdę powinien znaleźć się w muzeum – powiedział Jakub Janovsky, współautor projektu Oryx.

Rosja także przejęła część ukraińskiego sprzętu, głównie w pierwszych dniach wojny, gdy zajęła dużą część kraju. Według obliczeń Oryx, od lutego kraj agresora przechwycił, 109 ukraińskich czołgów, 15 dział samobieżnych i 63 bojowe wozy piechoty.

Czytaj też:
ISW: Rosjanie nie potrafią skutecznie korzystać z irańskich dronów. „Ich wysiłki nie kończą się sukcesem”
Czytaj też:
Szczegóły kolejnego pakietu pomocy USA dla Ukrainy. W składzie cztery wyrzutnie HIMARS

Źródło: Wall Street Journal