Kreml przerywa milczenie w sprawie ciała Nawalnego

Kreml przerywa milczenie w sprawie ciała Nawalnego

Matka Nawalnego odwiedza Komitet Śledczy w Salechard
Matka Nawalnego odwiedza Komitet Śledczy w Salechard Źródło: PAP / Epa/Anatoly Maltsev
Rzecznik Kremla zabrał głos w sprawie ciała Aleksieja Nawalnego. Matka rosyjskiego opozycjonisty nie została dziś dopuszczona do zwłok swojego syna.

Od momentu potwierdzenia informacji o śmierci Aleksieja Nawalnego do Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej wpłynęło ponad 50 tys. pism z żądaniem przekazanie zwłok rodzinie opozycjonisty. Oficjalnie nie wiadomo, gdzie mogą się one znajdować. Jednak w nocy z 16 na 17 lutego kamery nagrały konwój, który mógł przewozić zwłoki do oddalonej o ok. 50 km od kolonii karnej kostnicy w mieście Salechard.

W poniedziałkowy poranek pojawiła się tam matka Nawalnego, której po raz kolejny odmówiono wydania zwłok syna. Rosyjski Komitet Śledczy podaje, że śledztwo w sprawie śmierci opozycjonisty zostało przedłużone i nie jest jasne, jak długo potrwa. Także oficjalna przyczyna śmierci rosyjskiego polityka pozostaje nieznana.

Gdzie jest ciało Nawalnego? Kreml komentuje

O powody, dla których nie wydano ciała rodzinie ani nie przekazano chociażby informacji o jego lokalizacji, dziennikarze pytali rzecznika Kremla. Dimitrij Pieskow przekonywał, że kwestia ta „nie należy do kompetencji Kremla”. – Nie, to nie jest pytanie do nas. Nie jesteśmy zaangażowani w tę sprawę. To nie jest funkcja administracji prezydenta – oświadczył rzecznik Władimira Putina.

Mówiąc o śledztwie w sprawie okoliczności śmierci Nawalnego, Pieskow powiedział, że „jest w toku, prowadzone są wszelkie niezbędne działania w tej sprawie”. – Ale jak dotąd wyniki tego śledztwa nie zostały upublicznione i tak naprawdę są nieznane – dodał.

Trwa śledztwo w sprawie śmierci Nawalnego

Na pytanie dziennikarzy, czy Kreml jest zainteresowany przeprowadzeniem szczegółowego śledztwa w sprawie śmierci opozycjonisty, rzecznik prezydenta odpowiedział, że „prowadzone są działania przewidziane przez rosyjskie ustawodawstwo”. Pieskow krytycznie odniósł się też do wypowiedzi zachodnich polityków na temat odpowiedzialności Kremla za śmierć przywódcy rosyjskiej opozycji.

– Z uwagi na brak informacji w tej sprawie, za absolutnie niedopuszczalne wygłaszanie takich, powiedzmy szczerze, prostackich wypowiedzi. Nie przystoi to urzędnikom państwowym, z których ust usłyszeliśmy takie wypowiedzi – ocenił.

Czytaj też:
Julia Nawalna opublikowała pierwszy wpis po śmierci męża. „Kocham cię”
Czytaj też:
Aleksiej Nawalny nie żyje. Rosyjski opozycjonista zmarł w kolonii karnej

Opracował:
Źródło: Meduza