Rosja informuje o wycieku rozmowy oficerów Bundeswehry. Jest komentarz Miedwiediewa

Rosja informuje o wycieku rozmowy oficerów Bundeswehry. Jest komentarz Miedwiediewa

Dmitrij Miedwiediew
Dmitrij Miedwiediew Źródło: Shutterstock / Belish
Rosyjskie media poinformowały o przechwyceniu nagrania rozmowy oficerów niemieckiej Bundeswehry, którzy mieli omawiać plan zniszczenia Mostu Krymskiego. Do doniesień odniósł się Dmitrij Miedwiediew.

W piątek, 1 marca szefowa rosyjskiej propagandowej stacji RT Margarita Simonjan poinformowała, że dotarła do nagrania rozmowy wysokiej rangi oficerów Bundeswehry. Dziennikarka stwierdziła, że przedstawiciele niemieckich sił zbrojnych dyskutowali o zbombardowaniu Mostu Krymskiego.

Rzekoma rozmowa oficerów Bundeswehry

Według Simonjan nagranie trwa 40 minut i przedstawia ustalenia, które całkowicie przeczą oficjalnemu stanowisku władz kraju, prezentowanemu przez kanclerza Olafa Scholza. W związku z tym zwróciła się do niego, a także ambasadora Niemiec w Rosji i niemieckiego ministra spraw zagranicznych z pytaniem o prawdziwe intencje.

„Jak w rzeczywistości należy to rozumieć? Czy nie nadszedł czas, aby Rosja aktywnie przypomniała Niemcom, jak ostatnio zakończyły się rosyjskie bombardowania mostów?” – napisała w serwisie Telegram. Podkreśliła, że oczekuje niezwłocznej odpowiedzi i przyznała, że chce opublikować przechwycone nagranie, żeby „zadowolić subskrybentów”.

Miedwiediew w ostrych słowach o Niemcach

Do sytuacji odniósł się były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew. „Nasi historyczni przeciwnicy, Niemcy, po raz kolejny stali się naszymi arcywrogami. Wystarczy spojrzeć, jak dokładnie i szczegółowo omawiają ataki rakietowe dalekiego zasięgu na terytorium Rosji, wybierają cele i najbardziej praktyczne sposoby zaszkodzenia naszej Ojczyźnie i naszym obywatelom” – stwierdził we wpisie opublikowanym w serwisie X (dawniej Twitter).

twitter

Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej napisał, że deklaracje niemieckich władz o braku zaangażowania w działania zbrojne to „zwodnicza retoryka”. „Czy jeszcze niedawno ktokolwiek mógł sobie to wyobrazić? I jak na to zareagować w dyplomatyczny sposób? Nie wiem... Ale wiem jedno. Zawołanie z czasów II wojny światowej znów stało się aktualne: ŚMIERĆ FASZYSTOM!” – dodał Miedwiediew.

Czytaj też:
Oto czego Putin chciał od Ukrainy. Dziennikarze dotarli do treści traktatu pokojowego
Czytaj też:
Szef Pentagonu wymienił kraje najbardziej zagrożone konfliktem z Rosją. „Putin się nie zatrzyma”