– Teraz to już potwierdzone. Podpiszemy porozumienie, które będzie bardzo duże – podał Donald Trump.
Prezydent USA zapowiedział, że porozumienie dotyczyć będzie „metali ziem rzadkich i innych rzeczy”.
– Udało nam się zawrzeć umowę, dzięki której odzyskamy nasze pieniądze i w przyszłości dostaniemy dużo pieniędzy. Myślę, że to właściwe, ponieważ mamy podatników, którzy nie powinni płacić rachunku i nie powinni płacić więcej niż płacą Europejczycy – dodał Donald Trump.
Złoża metali ziem rzadkich kluczowe
W środę prezydent Ukrainy wypowiedział się na temat umowy dotyczącej złóż metali ziem rzadkich.
– Zapytam Donalda Trumpa wprost, czy wstrzyma pomoc militarną dla Ukrainy – powiedział. Zełenski dodał, że umowa to „porozumienie ramowe” i jej sukces zależeć będzie od rozmów z prezydentem USA. Prezydent Ukrainy zastrzegł, że „ta umowa może okazać się wielkim sukcesem albo po prostu zniknąć”.
Zgodnie z porozumieniem Ukraina i USA utworzą fundusz, który zasilać będą dochody z eksploatacji ukraińskich zasobów naturalnych. Inwestycyjnym Funduszem Odbudowy zarządzać mają przedstawiciele rządu USA i Ukrainy, ale szczegóły jego działaności zostaną ustalone w sporządzonej później osobnej umowie.
Do funduszu rząd Ukrainy ma wnosić „50 procent wszystkich wpływów uzyskanych od przyszłej monetyzacji wszystkich odpowiednich aktywów”. Wniesione składki mają być reinwestowane w Ukrainie w celu wspierania bezpieczeństwa, obrony i dobrobytu Ukrainy.
W umowie zawarto również zapis o tym, że „rząd Stanów Zjednoczonych popiera zabiegi Ukrainy na rzecz otrzymania gwarancji bezpieczeństwa, niezbędnych do stworzenia trwałego pokoju„. Co więcej, „rząd USA będzie podtrzymywał długoterminowe zobowiązania finansowe na rzecz rozwoju stabilnej i prosperującej gospodarczo Ukrainy”.
W imieniu Ukrainy umowę podpisała wicepremierka Julia Swiridenko, w imieniu USA minister skarbu Scott Bessent.
Czytaj też:
Zełenski może zrezygnować. Podał warunekCzytaj też:
Nocny atak na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce
