Informację w środę podał Reuters, powołując się na dziennik „Financial Times”. Tytuł z kolei powołał się na urzędników zaznajomionych ze sprawą.
„Stany Zjednoczone zaprzestały wymiany informacji wywiadowczych z Kijowem, co może poważnie utrudnić ukraińskiej armii atakowanie wojsk rosyjskich” – czytamy.
Inne medialne doniesienia płyną z kolei z Ukrainy. Portal Suspilne podał na Telegramie, że Waszyngton kontynuuje dzielenie się danymi wywiadowczymi z Kijowem.
Ukraina ani USA oficjalnie nie odniosły się jeszcze do tej kwestii.
Wstrzymana pomoc wojskowa dla Ukrainy
Przypomnijmy, w poniedziałek prezydent USA wstrzymał wszelką amerykańską pomoc wojskową dla Ukrainy. Jak podano, decyzja ta ma wynikać z chęci „upewnienia się, że ewentualne wsparcie przyczynia się do rozwiązania” konfliktu.
Przed oficjalnym potwierdzeniem ze strony administracji Donalda Trumpa informację o wstrzymaniu pomocy podała telewizja Fox News. Poinformowała, że wstrzymana zostaje wszelka pomoc, wliczając broń znajdującą się w transporcie do polskiego sąsiada.
– Prezydent jasno dał do zrozumienia, że skupia się na pokoju. Potrzebujemy, aby nasi partnerzy również byli oddani temu celowi. Wstrzymujemy i dokonujemy przeglądu naszej pomocy, aby upewnić się, że przyczynia się ona do jego rozwiązania – oświadczył przedstawiciel Białego Domu.
Wstrzymana pomoc USA dla Ukrainy. Lech Wałęsa komentuje dla "Wprost"
W rozmowie z „Wprost” do sprawy odniósł się Lech Wałęsa.
– Proszę Zełenskiego, by nie wracał do USA i niczego nie podpisywał. Musi przetrwać, robić swoje, nie zgadzać się na zgniłe kompromisy i niepewne układy. Jego zachowanie jest właściwe, natomiast to, co wyrabiają Stany Zjednoczone – nie wróży nic dobrego – komentował był polski prezydent.
Czytaj też:
Trump wykpił Zełenskiego, bo nie miał garnituru. Wymowna odpowiedź MSZ UkrainyCzytaj też:
Duda tłumaczy się ze swojego zachowania. Zaskakująca odpowiedź
